

Total War: THREE KINGDOMS
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-09 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.








01O Total War: THREE KINGDOMS
W Total War: THREE KINGDOMS poprowadzisz jednego z dwunastu wodzów w turowej kampanii łączącej budowę imperium, dyplomację i podbój, a następnie dowodzisz bitwami w czasie rzeczywistym. Relacje między postaciami kształtują opowieść i mogą wpływać na sojusze oraz konflikty. Gracze Steam oceniają grę na 82%% pozytywnie na podstawie 63 264 recenzji. Języki interfejsu obejmują Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Francuski, Włoski, Niemiecki, Hiszpański, Czeski, Koreański, Polski, Portugalski (Brazylia), Rosyjski i Turecki. Premiera odbyła się 23 maja 2019.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 0,00 zł2026-01-01 · Epic Game StoreGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | Tak |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 10 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Czeski | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | Tak |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
| Turecki | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-12
02Zanim kupisz
Kampania i bitwy
Wersja Steam na PC łączy turową kampanię z bitwami w czasie rzeczywistym. Oferuje tryb dla jednego gracza, wieloosobowy i kooperację.
Języki
Interfejs jest dostępny po polsku, angielsku, francusku, niemiecku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, rosyjsku, koreańsku, japońsku, turecku oraz w chińskim uproszczonym i tradycyjnym. Pełny dubbing podano dla angielskiego, francuskiego, niemieckiego, włoskiego, rosyjskiego, koreańskiego i chińskiego uproszczonego.
Kontroler
Nie podano pełnej obsługi kontrolera dla wersji Steam na PC.
03Najczęściej zadawane pytania
Kiedy rozgrywa się akcja?
Kampania rozpoczyna się w Chinach w 190 roku n.e., a wodzowie czerpią z historycznej powieści Opowieść o Trzech Królestwach.
Jak relacje postaci wpływają na rozgrywkę?
Postacie mają własne osobowości, motywacje i upodobania. Ich więzi kształtują przebieg kampanii, a wyniki bitew również mogą na nie wpływać.
Co można zarządzać poza armiami?
Kampania obejmuje zarządzanie prowincjami i rozwój imperium w wymiarze wojskowym, technologicznym, politycznym i gospodarczym.
“Romance and Records dual-mode plus the 100-plus historical character system — the Total War franchise's clearest Chinese-market industrial ceiling release to date.”
Nasz werdykt
## Overall
Commercial Standing and Critical Reception
Three Kingdoms' industrial standing in both the Total War franchise and the Chinese PC strategy scene is documented and undeniable. On the critical scoreboard: Metacritic 85 plus OpenCritic 86% recommendation; IGN 9.0, PC Gamer 85, Eurogamer 8.0; Chinese media Gamersky 9.0, 3DM 8.9, Bonfire 8.4, Gcores broadly affirming. Steam reviews stay "Overwhelmingly Positive" at around 92% positive across more than 71,000 reviews. The "Chinese-media high scoring plus international media recognition" reception structure reflects Three Kingdoms' precise Chinese cultural alignment in the Three Kingdoms historical setting alongside the Total War franchise's industrial-standard delivery. On commercial performance: Steam cumulative sales past 4 million units (Chinese-region share estimated above 60%); the Steam Chinese-region weekly sales chart number one in launch week; the Total War franchise concurrent-player record at 160,000 day-one users; the publisher repeatedly confirmed exceeding sales targets. This is the first time the Total War franchise has treated the Chinese market as a core target audience and succeeded, and the resulting case study has been studied by other Western strategy publishers planning their own Chinese-market expansions in the years since the launch of this particular title.
Buyer Profile, Non-Buyer Profile, Version Guidance
The buyer profile is straightforward. Three Kingdoms enthusiasts, Total War franchise fans, grand strategy depth players, and Chinese PC strategy players are all squarely in the target audience. If you can buy into the "Romance and Records dual-mode plus 100-plus character system plus 12-plus faction differentiation plus tactical battle and turn-based strategy fusion plus Steam Workshop mod ecosystem" design philosophy, can accept the strategy game learning curve, and want the "write the Three Kingdoms epic" strategic pleasure — Three Kingdoms is the Total War franchise's industrial ceiling in the Chinese market. The Chinese community frames it as "the best vessel for Chinese players to live out their Three Kingdoms dream," which precisely captures the title's central appeal.
The non-buyer profile is equally clear. Players impatient with turn-based strategy's slower tempo, players who reject steep learning curves, and players who need immediate feedback should look elsewhere. Three Kingdoms' "Romance/Records dual mode plus diplomacy plus character system plus tactical battles" takes 10-plus hours to fully grasp, which isn't newcomer-friendly. If "immediate fun" is your priority, play Dead Cells or Hades directly. If "50-to-200 hours of serious Three Kingdoms strategy gameplay" is your priority, Three Kingdoms is the right purchase. Version guidance: the Steam base build (containing all base gameplay) plus Mandate of Heaven (Yellow Turban Rebellion) and The Furious Wild (Nanman rise) as the two most-loved DLC priority purchases. Optional A World Betrayed (early Three Kingdoms Lu Bu and Sun Ce) and Fates Divided (final DLC). Eight Princes (Western Jin succession crisis) requires caution — Chinese community reception was relatively low. Steam discounts regularly drop the title 60% to 75% (occasional 85% sales in 2024), with floor prices around $15. Chinese-speaking buyers don't need to hesitate: the game ships at launch with complete official Simplified Chinese localisation plus full official Chinese voice acting — the Total War franchise's first dedicated Chinese voice content.
Historical Standing and the Irreplaceable Point
Strip away the commercial figures and the score sheets, and Three Kingdoms' lasting contribution is as "the Total War franchise's industrial ceiling in the Chinese market." Creative Assembly's design innovations in the Three Kingdoms setting — the Romance/Records dual mode, the 100-plus character RPG-style system, the 12-plus faction differentiation, the official Chinese voice acting industrial breakthrough — made Three Kingdoms the genre's phenomenon-level release in the Chinese PC strategy scene. Gcores' editorial line "The same Total War, but a different Three Kingdoms" precisely captures the title's design innovation within the Total War franchise.
Three Kingdoms sits alongside contemporary Three Kingdoms strategy peers (Koei Tecmo's Romance of the Three Kingdoms XIV, Audin's Three Kingdoms Heroes 8, other Three Kingdoms-themed indie strategy releases) as part of the Chinese PC strategy scene's Three Kingdoms ecosystem. Three Kingdoms occupies the top of the "Western industrial-grade Total War engine plus Three Kingdoms cultural precision plus Romance/Records dual mode" position uniquely — not competing with Koei Tecmo's historical rigour, not competing with Audin's tactical excitement, but occupying the "Total War engine plus Three Kingdoms cultural setting" fusion lane at the genre top. The composite 8.0 score affirms the design completeness (dual-mode plus 100-plus characters plus 12-plus factions plus Total War industrial standard plus Chinese voice acting), the gameplay-system ceiling (9.0 gameplay among the highest dimensions), the audio investment industrial breakthrough (9.0 audio), and the content-depth genre standing (9.0 content), and honestly acknowledges the demanding hardware threshold (6.0 graphics is the lowest dimension), the conservative plot structure (7.5 story), the steep learning curve, the Eight Princes DLC theme dispute, and Creative Assembly's 2021 early termination of development as honest weaknesses. Three Kingdoms isn't 2019's most visually ostentatious release. It is the Total War franchise's most successful Chinese-market release and Creative Assembly's industrial breakthrough in respect to Chinese culture.
Popularne recenzje Steam
Wybór według języka ojczystego · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Ten wybór nie odzwierciedla ogólnej oceny pozytywnej; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Wstępna ocena po paru godzinach gry: Jako, że gram od pierwszej części total wara, śledząc rozwój tej serii, jestem zdumiony tym co przedstawiają Trzy królestwa. Na plus na pewno: -Dyplomacja(została lepiej rozwinięta AI w końcu knuje za naszymi plecami) -System Rodziny-Dworu(Pięknie zrobiony wymagający przemyślanych decyzji) -System Jednostek-Rekrutacji-Uzupełnień(W końcu w jedną turę nie zrobi się armii która zniszczy cały świat, trzeba podejść taktycznie do tego aspektu nie szaleć z wojnami na 10 frontach) -Mapa świata- Pięknie oddana mapa Chin z różnorodnym terenem i smaczkami w postaci znanych punktów na mapie -Lepsze bitwy z AI- Moim zdaniem tutaj lekko na plus nadal AI jest głupie ale jakby mniej :) -Optymalizacja na duży plus bardzo dobrze przygotowana część nie odczuwam na razie spadków fpsów. Charyzmatyczni przywódcy i epickie bitwy 1vs1 Teraz minusy: -System budowania całej prowincji-komanderii(jedna budowla) -Dziwne wrażenie, że jednak komp oszukuje w pewnych aspektach gospodarczych :D (Musze się temu lepiej przyjrzeć) -Trochę chaotyczna lekko dyplomacja jest okey ale kwestia przyzwyczajenia -Czuć, że wiele ciekawych frakcji/rzeczy pojawi się w DLC(znana polityka) Co do reszty wydaje mi się, że jest okey, dużo nauki dla nowego zielonego gracza, sam jeszcze tak naprawdę nie zacząłem w pełni kampanii gdyż testowałem wiele aspektów gry/frakcji. Jeśli chodzi o coopa tu gra na pewno rozwinie skrzydła przy piwie z kolegą zabawa przednia! :) Pozdrawiam Recenzje taką wstępną, będę uzupełniał polecam zakup, cena też nie wygórowana jest to jeden z najlepszych total warów według mnie od Shoguna II, ścieżka, którą obrali twórcy wydaje mi się odpowiednia i kolejne Total Wary będą moim zdaniem godnymi produkcjami, ale o tym przekonamy się za parę lat :)Pokaż więcejPokaż mniej
Po kilku godzinach spędzonych w TW:TK muszę niestety stwierdzić, iż gra szybko się nudzi. Oczywiście pojawia się mechanika relacji miedzy postaciami, rozbudowany system dyplomacji, jednak na dłuższą metę przestaniecie na to zwracać uwagę. Dlaczego? Dokładnie w końcówce mid game (mniej więcej gdy pierwszy watażka ogłosi się cesarzem), zdacie sobie sprawę iż ilość postaci jest tak duża (modele są identyczne w głównej mierze), że nie ogarniacie kto kogo lubi, kto kogo nie lubi. Jasne, jest napisane jak byk kto ma z kim kosę itd. tylko teraz wyobraźcie sobie, jak to było w moim przypadku, że koleś nie lubił drugiego kolesia a ten wyglądał jak 6 innych a dodatkowo ich imiona różniły się 1 literką? A teraz go znajdź i ogarniaj temat. To czy ktoś jest czyimś synem czy matką, bo postacie takie też mogą się wręcz nienawidzić (z drugiej strony wygląda to jak rasowa polityka, ale z kolei zdajecie sobie sprawę, że relacje rodzinne to wydmuszka i nie mają znaczenia). Niektórym może się oczywiście takie starożytne House Of Cards podobać jednak na dłuższa metę nie ma to ŻADNEGO ZNACZENIA. Dyplomacja jest zdecydowanie najmocniejszym elementem TK. O dziwo kilka razy musiałem ostro negocjować z SI i sprawiało to frajdę. Tylko znowu, po jakimś czasie przestaje to mieć znaczenie bo w późniejszych fazach gry jest tylko WOJNA TOTALNA czyli długo w polityka się nie pobawicie. Możecie grać sobie na spokojnie i być dobrym wujkiem Cao, tylko w trymiga inni watażkowie zaczną w niesamowity sposób zdobywać kolejne rangi i terytoria. Wy z kolei będziecie ściśnięci miedzy mocarstwami. W mojej rozgrywce osiągnąłem stopień Markiza i magicznym cudem mój oponent Sun Ce z poziomu szlachcica stał się Królem może w 10-15 tur?. Z 4-5 terytoriów zdobył on ich chyba z 30. Lekko licząc wychodzi 2 miasta na turę, tak więc pytam jak? Ta gra, jak i jej poprzedniczki, niestety jest w pewnego rodzaju zastoju, niby nowe rzeczy i mechaniki w grze a jednak działa tak samo. Creative Assembly ma pewnego rodzaju problem ze swoimi grami. Tak jakby boją się wyjść poza utarty szlak poprzedniczek. Uważam, że seria Total War może być równie wciągająca i wymagająca (nie identyczna), jak gry Paradoxu. Widać, że twórcy idą w tym kierunku, w tej właśnie części! Nie są jednak w stanie dopracować swoich mechanik do końca. To co powiem może być głupie a dla niektórych przykre ale Total War zaczyna przypominać tasiemca typu Call of Duty czy Assasins Creed. Nowe realia, troszkę nowe mechaniki, inna grafika, inny setting a jednak to samo. Jestem ogromnym fanem serii Total War ale niestety zmęczenie materiału bierze górę. Jeżeli komuś mogę polecić tę grę to raczej nowym fanom strategii, którzy nie znają serii.Pokaż więcejPokaż mniej
TLDR 3K = postacie + dyplomacja + pojedynki, można grać pokojowo, startuje w 2 minuty na HDD - brak dróg, agentów, jednostek morskich --- W porównaniu z pierwszą wersją ostatnia aktualizacja dużo lepiej tłumaczy zasady gry. Początkowo zwykła bitwa ładowała się 15 minut, później to poprawili. Osobiście przeskoczyłem od razu z Shogun II Złotej Edycji do Trzech Królestw i byłem zachwycony. Może grafika jest mniej szczegółowa i rozmazana ziemista (od Warhammera I karty z 4GB VRAM przechodzą w tryb niskiej jakości) ale rozwiązali problem spamu ograniczając liczbę armii. Podobnie jak tam kiedy ostatni członek dynastii umrze przegrywasz grę. Ale tym razem gra nie kończy się wojną totalną. Zaczynasz jako konkretny przywódca, z konkretnymi celami i unikalnymi premiami (nawet jeśli połowa wykonana byle jak). Potrzebujesz konkretnych ludzi do konkretnych zadań. Możesz rekrutować wojska konkretnego typu (+ milicje), zamiast walczyć w pojedynkę tu biją się całe koalicje. W pewnym momencie pojawi się Cesarz. Wszystkie frakcje otrzymają premię do dyplomacji. Możesz nadal walczyć ze wszystkimi, a możesz wykorzystać ten czas do zawarcia przyjaźni. Kiedy już zechcesz przejąć władzę inni przywódcy będą mogli po prostu do Ciebie dołączyć jako poddani. Trochę przypomina to Mount & Blade. W porównaniu z Shogunem II … niby generałowie przekomarzają się po chińsku, niby mają swoje relacje ale łatwiej było mi przywiązać się do zwykłego mnicha. Osobiście polecam rozpoczęcie gry jako Shi Xie. Nie toczy wojen ani z frakcjami cesarskimi, ani z koalicją, ani z Żółtymi Turbanami. Tuż obok masz cenne przyprawy i puste ziemie do zasiedlenia. Początkowo walczysz z plemionami Nanmann. Mają denerwującą karę do zmęczenia za walki w dżungli i zablokowane większość opcji dyplomatycznych. Atakuj z dystansu i jakoś będzie. Historia W przeciwieństwie do innych gier z tej serii trzeba znać historię /Don Zło/, koalicji, dynastii Liu (od Liu Bei) i Żółtych Turbanów. Inaczej nawet nie zaczniesz gry. Niby jest ładnie namalowane intro i oficjalny komiks https://3kcomic.totalwar.com/first.html ale trudno zrozumieć co i jak. Bez tego Trzy Królestwa są kolejną, typową grą z identycznymi jednostkami i nic nie dającymi premiami. Pokojowe zwycięstwo + dyplomacja Tak jak w pozostałych grach musisz podbić kilka frakcji i kilkadziesiąt miast, tak tutaj wystarczy że twoi zwolennicy (sojusznicy, wasale) i ty będziecie kontrolować wystarczającą liczbę ziem. Zanim jednak ktoś Cię wysłucha musisz zdobyć odpowiedni prestiż. Im większy, tym więcej masz opcji dyplomatycznych. Ten zdobywasz głównie rozbudowując swoje ziemie, chyba że posiadasz unikalną premię do prestiżu. Możesz więc podbijać kolejne prowincje, zasiedlać puste i rozbudowywać albo żenić się z innymi przejmując ich frakcje (w praktyce niemal niemożliwe). Możesz wygrać bez rozpoczynania ani jednej wojny. W dyplomacji możesz wymieniać się pieniędzmi, jedzeniem, żenić członków dworu/rodzinę albo przekazywać przedmioty (broń, zbroje, figurki zwierząt). Jest kilka opcji kończących TWOJĄ grę. Uwaga: Frakcja nie ulega zniszczeniu po utracie ostatniego miasta jeśli jej przywódca wciąż żyje. Więc nie zdziw się, jeśli zaczniesz gadać z duchem. Chińczycy zapisują nazwisko przed imieniem, jeśli nie wiesz z kim rozmawiasz po prostu kliknij kontrpropozycję. Gra pokaże frakcję, która składa propozycję. Rekrutacja W Shogunie II walka na kilku frontach prowadziła do nieuniknionej porażki. Tutaj nie budujemy budynków wojskowych. Zamiast tego zatrudniasz generałów, którzy zatrudniają swoich ludzi. Jeśli któraś jednostka zginie, generał ma obowiązek zrekrutować taką samą bez dodatkowych opłat. Generała możesz w dowolnej chwili odwołać i po upływie kilku tur teleportować w dowolne miejsce na mapie. Nawet jeśli w odmętach czasoprzestrzeni ginie 90% żołnierzy pozwala to na tworzenie ogromnych armii praktycznie znikąd. Niby jest podział na 5 typów generałów: niebieski od walki dystansowej, żółty słabe konie, czerwony ciężka konnica, fioletowy walka wręcz i zielony broń drzewcowa. W praktyce gra zmusza do używania konkretnej armii. Zapasy Za każdym razem, gdy opuścisz swoje terytorium Twoje wojsko zużywa zapasy. Jeśli je straci otrzymasz karę do wyczerpania, a żołnierze zaczną powoli umierać. Budowa + drzewko technologiczne Budynki dzielą się na zwykłe i dające premie. Technologie to dosłownie drzewo, każda z jego gałęzi daje określone premie. Początkowo łatwo się pogubić. Po wybraniu konkretnego budynku w drzewku budownictwa gra podświetli technologię, której potrzebujesz do jego zbudowania. Pojedynki W trakcie bitwy możesz otrzymać propozycję pojedynku. Generałowie zaczynają wtedy walczyć, a żołnierze odkładają na chwilę broń i otaczają ich kołem. Animacja walki jest dobra, możesz używać umiejętności specjalnych. Armia przegranego traci morale. Nieuczciwy przeciwnik może zignorować zasady i zaatakować Cię pomimo trwania pojedynku. Dopóki nie zaatakuje generała nie otrzyma żadnych kar. Turystyka Po całych Chinach rozrzucone są zdjęcia z Polaroida. Opisują najważniejsze miejsca na mapie. Doskonały pomysł, mam nadzieję że w Medievalu III też zrobią coś podobnego. Bitwy Podobnie jak w Empire zdarza się, że powstaje kilka mniejszych bitew jednocześnie. Mapa jest jakaś taka … mobilna. Podpalanie lasów jest widowiskowe. Nie stawiaj "barierek" anty-kawaleryjskich, bohaterowie uwielbiają popełniać samobójstwo nadziewając się na pale. Kontrowersje Mieli w planach DLC plemiona północy ale go nie wypuszczą. Tak jak Windows 10 miał być ostatni, tak powstanie 3K dwójka. Męskie imiona są zamieniane na żeńskie. Niezgodność historyczna. Brak bitew rzecznych. Chińczycy się wściekli za naśmiewanie się z chińskiej wersji Trylogii Sienkiewicza i ich kultury. Czas gry Kampania na poziomie średnim z podstawki trwa 30-40 godzin. Krótko.Pokaż więcejPokaż mniej
Pierwsze DLC jakie wydali (nie biorę pod uwagę krwii i żółtych turbanów)to jakieś gówno w innych ramach czasowych. Zamiast dodawać nowe mechaniki do istniejącej kampanii albo nowe tereny itp. Ta sama cena co turbany też daje do myślenia. Nieopodoba mi się ta praktywa. Odwalają jakieś maniany z usuwaniem modów. Podpadli Chińczykom. Modować dalej można po wuju. Tryb realistyczny to kpina. Na polu bitwy dalej nudy. Jedynie na plus to dyplomacja Czekać na przeceny 2019-12-02 still gównoPokaż więcejPokaż mniej
Moją recenzję piszę jako osoba, która na strategiach zjadła zęby, a we wszystkich Total Warach spędziłem niezliczoną ilość czasu. Jako weteran serii mogę powiedzieć, że 3 Królestwa to aktualnie najlepszy Total War i bardzo się cieszę, że mogę to napisać, a seria zmierza w bardzo dobrym kierunku. Grę kupiłem w przedsprzedaży i wiem, że nie będę żałował bo ten tytuł dostarczy mi i Wam setki jeśli nie tysiące godzin wybornej zabawy, ale dosyć tego wstępu. CO MI SIĘ PODOBA: 1. Bitwy są teraz jeszcze piękniejsze. Jednostki wyglądają cudownie, a widok dziesiątek, setek powiewających na wietrze naszych pięknych sztandarów zapiera dech w piersiach. Tego brakowało mi praktycznie od początków serii. Chorążowie i sztandary to zawsze był nieodłączny element każdej armii i tu nadają wielką epickość. 2. Nowa historia w zupełnie nowym nie poruszanym wcześniej, a i ogólnie w grach miejscu czyli Chiny w roku 190. Wiele fanów z utęsknieniem czeka na TW Medieval. Tutaj właśnie mamy takie azjatyckie średniowiecze w bardzo ciekawym historycznie tle czyli upadku potężnej dynastii Han i walka wielu tzw. watażków. Część z nich chce przywrócić Cesarza na tron jeszcze inni chcą zagarnąć go dla siebie. Ty decydujesz jak postąpisz, dla mnie bomba, aż powracają świetne wspomnienia z doskonałego Szoguna 2. 3. Cała masa tzw. Legendarnych watażków czyli przywódców wielkich rodów. Bardzo podoba mi się ich wygląd, herby, każdy jest na swój sposób inny i ma swoją historię. 4. Dwa tryby gry świetnie, że dali nam możliwość wyboru stylu jakim chcemy grać. W romantycznym mechanika jest jak z Warhammera, czyli poprzedniej odsłony, gdzie nasz przywódca i inni dowódcy są wręcz herosami, którzy posiadają ogromne umiejętności szczególnie te dotyczące walki. Drugi tryb to standard znany z jeszcze wcześniejszych odsłon czyli dowódcy posiadają swoje gwardie przyboczne i razem z nimi walczą. Ten tryb też jest bardzo dobry i bardziej realistyczny. Co kto woli, ale oba są świetne. 5. Chiński klimat. Serio naprawdę jest bardzo dobry nawet jeśli ktoś nie przepada. Tak samo jak z Szogunem wielkim fanem nie byłem, ale bardzo szybko zmieniłem zdanie, gdyż jest to coś bardzo fajnego, a wcześniej mało nam Europejczykom znanego. 6. Oprawa graficzna i dźwiękowa oraz polski lektor. Wszystko na 5/5. Wydawca polski akurat zrobił dobrą robotę, a sam wygląd gry jest przepiękny, są ludzie którym się nie podoba, ale to kwestia gustu i prędzej czy później pewnie zmienią zdanie. Dla mnie gra wygląda dużo lepiej niż poprzednie dwie części czyli Warhammery. 7. Wreszcie zmieniono tą fatalną dyplomacje i teraz jest bardziej skomplikowana i przemyślana. Zmianie uległ też system szpiegowania i wywiadu, który tak samo dostarcza ogromnej frajdy. Teraz musisz trochę więcej pomyśleć z kim chcesz się układać i co z tego możesz mieć. MIÓD. 8. Już teraz powstaje cała masa świetnych modów i zapewne tak samo jak w przypadku Warhamerów będzie prawdziwy wysyp świetnych modyfikacji bo potencjał jest ogromny. 9. Gra ma przejrzysty i ładny interfejs oraz jest bardzo prosta do opanowania zarówno dla weterana jak i nowicjusza serii Total War. Dodano szereg ułatwień oraz jednym klawiszem "F1" możesz włączyć sobie tryb pomocy, który po najechaniu na konkretną rzecz wszystko Ci wytłumaczy. Naprawdę się to dobrze sprawdza szczególnie jak ktoś jest zieloniutki to w mig załapie. Co na minus: 1. Dyplomacja, doceniam to, że jest teraz znacznie bardziej rozbudowana i ciekawsza, ale boty dalej podejmują mega nielogiczne decyzje i da się ich tanim kosztem naciągnąć na sporą ilość złota w zamian za jakiś przemarsz czy pakt o nieagresji na którym dodatkowo tylko nam powinno zależeć, a oni są gotowi płacić. Szczytem głupoty było już kiedy podczas mojej kampanii potężny lord Yuan Shao zwasalizował mojego sojusznika Liu Beja, który był jeszcze potężniejszy od niego. W skutek czego w jedną sekundę straciłem wiernego sojusznika, a stał się moim wrogiem. Huang Shao to w ogóle jest do zmiany bo wasalizuje wszystkich na lewo i prawo, aż już memy z tego powstały. 2. Drugą wadą jest mała ilość sprzętu tudzież broni i pancerzy przypuszczam, że bedą dodawać w jakiś dlc. Bardzo mało jest też artów postaci pobocznych w rodach, co kłuje mocno w oczy kiedy widzimy taką samą postać setny raz. 3. Jedyną rzeczą, która mnie jednak zirytowała jest sztywność świt (armii). Szkoda, że nie da się przerzucać doświadczonych jednostek do innych armii, czy dowódcy bo wraz z upływem czasu będziemy musieli je usunąć, żeby zrekrutować cięższe oddziały. Nie da się nawet zamienić kolejności żeby ładnie wygladały na panelu. 4. Mała ilość artylerii i maszyn oblężniczych. Jeśli chodzi o artę to mamy tylko trebusz. Nie znajdziemy jakiś balist, katapult czy innych chińskich wynalazków. Dobrze, że w oblężeniach wrócili do starego typu czyli można miasto atakować z ponownie z kazdej strony, ale do wyboru mamy tylko taran i podkop. Ubogo bardzo. Szkoda też, że jeśli nie masz trebusza w armii to musisz czekać przynajmniej jedną turę na taran zanim zaatakujesz, którego notabene nie opłaca się używać tylko wysłać od razu wojsko na wspinaczkę po murach bo to potrafią bez żadnych dodatkowego sprzętu. Podejrzewam, że dodadzą pewnie kiedyś więcej pewnie przy okazji DLC. 5. Ponownie brak bitew morskich, szkoda choć, akurat ze względu na teren Chin działania na wodzie były by i tak mocno ograniczone. Wyjątkiem są dwie rzeki po których można szybciej przetransportować wojsko. Ogólnie ode mnie póki co szczere 9/10.Pokaż więcejPokaż mniej
Ta gra to dowód że lepsze jest wrogiem dobrego Grałem we wszystkie Total Wary i były lepsze i gorsze ale obawiam się że w tym zbyt wiele miejsca poświęcono grafice a zbyt mało przejrzystości i czytelności Poniżej przykłady przychodzi frakcja i proponuje dołączenie do wojny przeciwko jakiemuś państwu i ... za diabła nie wiadomo przeciwko któremu ja rozumiem że Chińczycy wiedzą że Don Zu to ten a Don In to tamten ale naprawdę można by to zaznaczyć na mapie jakoś czytelnie Kolejna sprawa to Komanderie (regiony) nie udało mi się znaleźć sposobu żeby w łatwy sposób zobaczyć które prowincje należą do której Komanderi Generalnie mapa jest bardzo nie czytelna ale z pewnością pięknie wykonana graficznie. Tylko do cholery to jest strategia tu powinno być czytelnie I na koniec bitwy. W dotąd uwielbiałem je toczyć ręcznie niestety tu znów wygląd był ważniejszy niż czytelność i zamiast strategi dostajemy jakiegoś badziewego RTSa Reasumując W grze jest kilka fajnych pomysłów ale czytelność i bitwy są absolutnie do poprawy Dziwi mnie tak wiele pozytywów ja niestety muszę na dziś dać negatywPokaż więcejPokaż mniej
Fajnie, że powstała część rozgrywająca się w Chinach. Dyplomacja poprawiona względem poprzedników. Jednak to czego naprawdę nam trzeba to Empire 2 Total War.Pokaż więcejPokaż mniej
Mechanika, grafika, gameplay nie powalają na kolana ale śmiało mogę powiedzieć ,że to dobra gra ale nie fenomenalna. Łapa w dół za bugi i za rozbój w biały dzień ,ponieważ twórcy życzą sobie 230zł a do tego trzeba zapłacić kolejne 10 tylko za sam efekt krwi. Jednym słowem skok na kasę.Pokaż więcejPokaż mniej
Świetna gra TW znowu na bardzo wysokim poziomie, polecam wszystkim gorąco :)) Nowe dodatki, nowe opcje rozgrywki są po prostu kosmiczne :))Pokaż więcejPokaż mniej
tldr: gra w 80% czasu opiera się na czekaniu. Gra bardzo dobrze prezentuje się wizualnie i dźwiękowo, można poczuć fajny, chiński klimat. Bitwy sprawiają masę frajdy ale... no właśnie. Pośród tego miodu ktoś chyba nie pomyślał i przedobrzył. Dyplomacja jest tak popierdolona, że mnie odechciewa się grać a jestem fanatykiem strategii Paradoxu. To nie jest trudne, tylko wkurzające. Chińskie nazwy sprawiają, że jest problem z odnalezieniem o kogo chodzi. W każdej turze gracz jest zasypywany ch***owymi propozycjami (ale trzeba się zastanowić kto, kogo i za co, co powoduje stratę czasu) z czasem odrzucałem jak leci bo NIGDY nie trafiła się umowa godna mojej uwagi. Relacje pomiędzy postaciami to kolejna bajka. Tutaj twórcy przedobrzyli maksymalnie. Za dużo czasu na to trzeba poświęcić jeśli chcesz wykorzystać maksymalnie to co się da. Następnie system budowania, można wznosić tylko jeden budynek na całą Komanderię co powoduje, że rozbudowa jednej prowincji trwa bardzo długo. No i dla mnie rzecz chyba najbardziej irytująca to poruszanie się armii na mapie strategicznej. Gra w kotka i myszkę, która rzadko kiedy kończy starciem (chyba, że to AI atakuje). Technika zwiększania zasięgu ruchu na mapie jest na końcu jednej części drzewka technologicznego. Żeby to odkryć musisz poświęcić jakieś 30 tur, w tym czasie nie opracowując żadnych innych ważnych technologii. Można to powiększyć korzystając z umiejętności generałów ale ja osobiście nie zauważyłem znaczącej różnicy. Wojsko jest bardzo drogie i zazwyczaj gracza stać na 1 może 2 silne armie, jeśli chcesz pilnować swoich granic to przy tym tempie poruszania się trzeba naprawdę wstrzelić się w moment, kiedy za mgłą wojny akurat nie czai się jakiś wróg. Mając średniej wielkości państwo przejście z jednego końca na drugi zajmuje przynajmniej kilka tur a w tym czasie może się zdarzyć absolutnie wszystko i nie raz zdarzało mi się, że jak tylko zbliżałem się do armii wroga musiałem się wracać bronić innej granicy. Super zabawa. Można mieć więcej "średniaków" ale każdy ma kilku bohaterów, na których też trzeba poświęcić sporo czasu. Lubię wyzwania, gram w trudne strategie a do total warów zawsze wracałem, kiedy chciałem miło się zrelaksować i "pokolorować" mapę. Nie przeszkadzałyby aż tak bardzo te wszystkie rzeczy, które napisałem wyżej, gdyby czekanie na swoją turę nie było tak upierdliwe po jakimś czasie. Chyba, że mam za słaby komputer do tej gry.. (i7, 16GB, SSD, gtx1060)Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 15.08.2026.