
War of Rights
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-19 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze War of Rights
War of Rights przenosi graczy do kampanii marylandzkiej z 1862 roku. Wielkie bitwy wieloosobowe premiują współpracę w szyku; piechota, kawaleria i artyleria walczą na historycznych polach bitew. Oficerowie mogą przekazywać rozkazy wzdłuż łańcucha dowodzenia, a gracze wybierają pułk, rangę i klasę. Wersja Steam na PC ma 88%% pozytywnych ocen spośród 13 526 recenzji.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 58,37 zł2023-11-21 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Angielski | Tak | — | Tak |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Zanim kupisz
Tryby wieloosobowe
War of Rights to gra wieloosobowa, której bitwy mogą obejmować do 400 graczy. Tryby obejmują Skirmishes, Picket Patrol, Conquest i Contention.
Język
Wersja Steam na PC wymienia angielski z pełnym dubbingiem.
03Często zadawane pytania
Kiedy i gdzie toczy się War of Rights?
Akcja rozgrywa się podczas kampanii marylandzkiej wojny secesyjnej, we wrześniu 1862 roku.
Jakie role są dostępne?
Można walczyć jako piechota, kawaleria lub artyleria, a także wybrać klasy takie jak oficer, dobosz czy chorąży.
Jakie historyczne miejsca odwiedzimy?
Opisane pola bitew obejmują Antietam, South Mountain i Harpers Ferry.
Popularne recenzje Steam
Wybór w języku ojczystym · 10 recenzjiWybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Niech twórcy wreszcie ogarną się i zaczną coś robić. Ponad 5 lat rozwoju gry, osoby które wpłaciły na kickstartera zostały tak naprawdę wydymane. 5 lat jedyna większa aktualizacja to artyleria, a teraz robią aktualizacji o którą nikt nie prosił.... Twórcy są odcieni od community co najlepiej pokazuje dzisiejsze ogłoszenie beta testów nowej aktualizacji o którą nikt nie prosił i cała dzisiejszq sytuacja na oficjalnym discordzie war of rights...Pokaż więcejPokaż mniej
Jeżeli jesteś zainteresowany zakupem War of Rights, zapomnij o mechanice Battlefielda i innych dynamicznych strzelanek. Gra stawia bardzo mocno na realizm czasów wojny północ-południe. W karabinie nabity jest 1 nabój, a przeładowanie trwa kilkanaście sekund... albo i dłużej :P WoR kładzie również bardzo mocny nacisk na współprace i taktyczne aspekty. Bieganie samopas kończy się regularnym zgonem, a Ci którzy próbują być bohaterami na własną rękę, giną najszybciej. Idywidualnych statystyk póki co nie widać, liczy się wygrana bitwa, a nie nabijanie sobie ilości killi. Służ swojemu oddziałowi, słuchaj swojego dowódcy, i spróbuj ogarnąć się w wojennym chaosie, a może będzie Ci dane poznać smak zwycięstwa w bitwie. POLECAM!Pokaż więcejPokaż mniej
all devs should have their face smashed in like what happened to mussolini because of the atrocious optimization when there is a high player countPokaż więcejPokaż mniej
"Nie mogło być innego wyniku walki pomiędzy kogutem bojowym, a kupą łajna" - entuzjastycznie pisały konfederackie gazety po I bitwie pod Bull Run (a dla Konfederatów I bitwy pod Manassas) i zwycięstwie wojsk Południa... I tak zaczęła się moja przygoda z War of Rights - tylko, że pierwszą bitwę stoczyłem po stronie Północy i to mojej drużynie przypadła rola "kupy łajna"...Gra poświęcona jest największemu konfliktowi na ziemi amerykańskiej - Wojnie Secesyjnej. Konflikt bardzo mało w Polsce znany i bardzo jednostronnie przedstawiany - dobra Północ i złe niewolnicze Południe. Prawda oczywiście leży po środku - bo jakby nie patrzeć dwie strony walczyły o prawa konstytucyjne: jedni prawo do wolności, drudzy prawo do własności. Ale wróćmy do samej gry. Jeżeli szukasz szybkich zwrotów akcji, dziesiątków kili na minutę, headshotów, orderów, baretek, pinów itd. to dalej możesz właściwie nie czytać... Tego w tej grze nie ma. Co więcej nie ma statystyk ilu przeciwników trafiłeś, ile punktów dostałeś ile razy padłeś trafiony zdradziecką kulą. Jeśli jesteś przyzwyczajony do zasypywania przeciwnika pociskami ze swojego HK, Famasa, AK czy poczciwego MG 42, to przyzwyczaj się, że tu wystrzelisz przy dobrej prędkości 3 razy na minutę...I w większości przypadków będziesz celował do przesłoniętej obłokiem prochowego dymu kępy krzaków lub ledwo majaczących za płotem figurek żołnierzy przeciwnika...I tak czasami przez kilka minut stojąc ramię w ramię z kilkudziesięcioma innymi. I to jest PIĘKNE - salwa całego oddziału to coś niesamowitego. Co jakiś czas usłyszysz świst kuli i kumpel z lewej lub prawej pada na ziemię z jękiem. Myślisz sobie może przyklęknę i będę mniejszym celem - ok dobry pomysł, ale będziesz wolniej przeładowywał i przestaniesz być w formacji (In formation) co powoduje większy spadek morale twojej drużyny gdy zginiesz. Ale to i tak przyzwoicie. Najgorzej gdy będziesz próbował polować na "kille" - włączy się tobie syndrom Rambo. Tacy giną pierwsi... Ich śmierć powoduje drastyczny spadek morale całego zespołu. Gdy morale zespołu jest złamane - ten ma tylko bardzo mało czasu by zdobyć kluczowy dla bitwy punkt na mapie (final push), bądź go obronić (last stand)... No ok - wracajmy do oddziału - stoisz więc w formacji co jakiś czas ogarnięty oficer (zdarzają się tacy) krzyczy: "cel.. pal!" (take aim... fire!)Strzelasz, przeładowujesz - pada komenda "bagnet na broń" (fix bayonnets) i ostatecznie "Szarża!" (charge!). I to jest niesamowite - kilkudziesięciu ludzi "idzie na bagnety" - mi naprawdę adrenalina skacze...Nie ma miejsca na pomyłkę, nie ma miejsca na fechtunek... Pchasz bagnetem albo ciebie pchną. Obok pada chorąży z flagą - podnosisz sztandar pułku i biegniesz dalej. Moc. (chorąży stojący W FORMACJI jest punktem respawnu). Dobry atak na bagnety wymiata przeciwnika z kluczowego punktu... To tyle jeśli chodzi o mechanikę gry... Oprawa graficzna - bardzo ładna, mapy szczegółowe, rośliność pięknie odwzorowana. Animacje przeładowywania i nakładania bagnetu dobra. Wygląd żołnierzy PRZEPIĘKNY (mnogość oddziałów i typów umundurowania - tak charakterystyczne dla tej wojny). Ilość ludzi na serwerach - przeciętna (choć potrafi być 150 osób) Najwięcej w piątki i soboty wieczorem i w nocy - wiadomo - największa grupa grających to Amerykanie. Podsumowując - mnie gra wciągnęła ogromnie, lubię ten klimat, ten fragment historii... Gra jest wciąż w fazie alfa. Widzę determinację twórców i dbałość o to by gra osiągnęła wysoki poziom. Minusy się zdarzają (np. podczas gry zmienia się wygląd muszkietu - wybrałeś Enfielda, a po kolejnym respawnie trzymasz w ręku np Lorentza). Kolejny minus to rola chorążego - stoisz, a w chwili ataku przeciwnika nie możesz się obronić - dałbym taką możliwość (w końcu sztandary były często zakończone szpikulcem, który do pchnięcia nadaje się tak jak bagnet). No i statystyki - dałbym je chociaż na końcu przy podsumowaniu... To tyle na gorąco - grę mogę z czystym sercem polecić, wnosi dużo świeżości do świata FPS-ów. Z niecierpliwością czekam na dalsze usprawnienia w grze i nowe elementy (ktoś coś przebąkiwał o kawalerii i artylerii). I pamiętajcie: Deo Vindice!!! :))Pokaż więcejPokaż mniej
.,.Pokaż więcejPokaż mniej
⣼⣿⣿⢿⡻⢝⠙⠊⠋⠉⠉⠈⠊⠝⣿⡻⠫⠫⠊⠑⠉⠉⠑⠫⢕⡫⣕⡁⠁ ⣼⡻⠕⠅⠁⣀⣤⣤⣄⣀⠈⠄⠁⠄⠁⣿⡮⠄⠁⠄⠄⡠⠶⠶⠦⡀⠈⣽⡢ ⣿⣧⠄⠁⠄⠔⠒⠭⠭⠥⠥⠓⠄⢀⣴⣿⣿⡄⠁⠠⣤⠉⠉⣭⠝⠈⢐⣽⣕ ⣿⣷⡢⢄⡰⡢⡙⠄⠠⠛⠁⢀⢔⣵⣿⣿⣿⣿⣧⣄⡈⠁⠈⠁⠉⡹⣽⣿⣷ ⣿⣿⣿⣿⣿⣬⣭⡭⠔⣠⣪⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣵⡒⠫⠿⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⠿⣛⣥⣶⣿⠟⢁⣶⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⡙⣿⣿⣶⣿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡫⠁⢀⠑⠓⠫⢝⢟⣿⣿⣿⣿⡻⠊⢉⣄⠈⠪⡫⢿⣿⣿ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⢟⠁⣰⣿⣿⣢⢤⣀⡀⠈⠉⠉⢀⠠⠪⢝⡻⣷⡀⠊⡪⡻⣿ ⡫⢟⣿⣿⣿⣿⡊⢠⣿⣿⡫⠚⣊⣡⠶⢦⣤⣤⠶⠞⡛⠳⣌⠫⡻⡀⠈⡺⢿ ⠪⡪⡫⢟⡿⣕⠁⡫⠝⠊⡴⠋⠁⠁⠐⠁⠂⠈⠐⠈⠈⠐⠐⠳⠄⠹⣇⠪⡻ ⠄⠁⠊⠕⡪⢕⢀⠞⠁⠄⣁⢀⢀⣀⣤⣤⣠⣀⣤⣴⣶⣶⣶⡆⠄⠆⢷⠕⡪ ⣄⠄⠁⠄⠁⠄⡎⠄⠁⢬⣮⣕⠻⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡫⡪⡵⠄⠁⠄⠈ ⣿⣄⠁⠄⠁⠄⡣⠄⠁⣷⣯⣵⣢⠄⠄⠉⠉⠉⠉⠉⠉⣠⣬⣟⡕⠄⠁⢀⣿ ⣿⣿⣷⡀⠁⠄⡎⠄⠁⠻⣿⣾⣯⣪⣔⢄⣀⣀⣀⡠⣶⣾⣽⣿⠃⠄⢀⣼⣿Pokaż więcejPokaż mniej
larpgamePokaż więcejPokaż mniej
Kupujcie jak was stać. Możliwość strzelania do tych *^&$^$ Unionistów, zwolenników zniesienia niewolnictwa - bezcenna.Pokaż więcejPokaż mniej
Retarded adminsPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnie pobranie: 15.08.2026.