

Warframe
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-16 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.







01O grze Warframe
Jako wojownik Warframe walczysz z wrogimi frakcjami w misjach akcji z perspektywy trzeciej osoby. Rozwijaj zdolności i kompletuj arsenał broni oraz wyposażenia; parkour, otwarte tereny i bitwy kosmiczne urozmaicają rozgrywkę, a filmowa opowieść prowadzi przez historię Układu Origin. Wersja Steam na PC jest darmowa. Gracze oceniają ją pozytywnie w 87%% spośród 680 331 recenzji. Obsługiwane języki interfejsu: Chiński uproszczony, Chiński tradycyjny, Angielski, Niemiecki, Francuski, Włoski, Koreański, Hiszpański, Rosyjski, Japoński, Polski, Portugalski (Brazylia), Turecki, Ukraiński i Tajski. Premiera: 25 marca 2013.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 0,00 zł2023-08-12 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługa języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 12 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Turecki | Tak | Tak | — |
| Ukraiński | Tak | Tak | — |
| Tajski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-19
02Zanim kupisz
Tryby gry
Wersja Steam na PC jest darmowa. Misje można wykonywać solo lub ze znajomymi w trybie współpracy; dostępny jest matchmaking w grze.
Sterowanie i języki
Gra oferuje pełną obsługę kontrolera. Angielski ma pełny dubbing, a pozostałe obsługiwane języki oferują napisy.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Sterujesz Warframe’em, korzystasz z jego zdolności i walczysz z wrogimi frakcjami przy użyciu rozmaitych broni.
Czy można grać w kooperacji?
Tak. Możesz wspólnie wykonywać misje, a wbudowany matchmaking pomaga znaleźć towarzyszy.
Jakie aktywności są dostępne?
Gra obejmuje misje naziemne, parkour, otwarte obszary i bitwy między statkami kosmicznymi.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Ten wybór nie odzwierciedla ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Warframe jest grą specyficzną i nie każdy będzie w stanie w pełni ją docenić ze względu na parę niedoskonałości, wliczając w to dość sporą ilość grindowania (jeżeli nie mamy zamiaru płacić za sprzęt realnymi pieniążkami). Jednakże DE daje nam dostęp do pełnego contentu gry, od początku do końca, bez ograniczeń. Wszystko co znajduje się w (potocznie zwanym) cash-shopie możemy wyrobić/wytworzyć sami, jedynym wyjątkiem od tego to efekty wizualne, takie jak 'szaliczki' na postać, skiny czy dodatkowe kolory. (Które swoją drogą nie są aż tak drogie, szczególnie jeżeli wylosujemy za logowanie -75% przeceny.) Podsumowując: Warframe jest grą która posiada (imho) bardzo dobry system F2P, gdzie 'darmozjady' nie zostają pokrzywdzone względem 'doterów'. PS. Jeżeli masz jakieś pytania związane z grą, jej system czy też gameplayem, śmiało można mnie dodać do znajomych, gdzie odpowiem na wszystkie pytania. Do zobaczenia w grze. ^^ ____________________________________________ //2014-06-13.~ Już jakiś czas temu w ostatnich update'ach twórcy dodali możliwość handlu płatną walutą, tak więc nie trzeba wyciągać już z własnego portfela aby wykupić wizualne rzeczy - wystarczy poświęcić wyłącznie trochę więcej czasu.//Pokaż więcejPokaż mniej
Najbardziej Casualowe MMO na rynku Warframe jest pierwszy moim MMO w którym nie czuję się taki zagubiony. Mechanik jest trochę ale z czasem naturalnie przy pomocy znajomych oraz własnych prób łatwo to załapać. Nie są nam narzucone ani postacie do gry oraz bronie ale wielu będzie ci wmawiać pseudo metę. Całą mapę gwiezdną możesz przejść prawie podstawowym tanim wyposażeniem. Nie jestem fanem futurystycznego kosmosu ale przekonałem się jak niesamowite i porywające może być chociażby zróżnicowanie map i ekosystemów planet. (do czasu bo frakcji mamy 4 i po latach nie wnieśli nic nowego) Warframe jest na prawdę zaawansowany graficznie i słowa złego pod tym kontem nie powiem. Jest to najbardziej casualowe mmo na rynku. Po latach zasługuje bardziej na miano robienia fotosesji waszych framów niż właściwej trudnej i satysfakcjonującej siekanki. Gra jest i nie jest P2W, możesz wpłacić 1000zł i mieć praktycznie wszystko bez większych ograniczeń ale jak masz łeb to wychandlujesz spore ilości "platyny" porada, sprzedawaj kupuj tylko riveny. To wymaga zajęcia się marketem mocno ale daje największy profit. Jedyne wydatki to skiny od niezależnych projektantów i na szczęście do nich idzie większość. Jak szczerze nie bardzo pociągała mnie fabuła w grach multiplayer tak tutaj można snuć wiele teorii i gdybać co faktycznie wciąga tylko twórcy znani już są ze zmian wszystkiego po latach tak że to wygląda już jak monstrum od frankensteina. Grind nie boli tak jak u konkurencji gdzie mamy monotonne klikanie jednego przycisku, potrzeby surowców są spore, natomiast zmuszają nas w przyjemny sposób do eksploracji innych planet. Jest to JEDYNA nie toksyczna społeczność z jaką się zderzyłem, ludzie zawsze miło witają nowym jak i każdego kto ma problem. (Poza forum, traktują niektóre opinie jako herezję ;) ) Niestety dla osób które chcą wciągnąć się na parę miesięcy czy lat jak na przykład w WoW'a zabraknie end-gamowego kontentu, można rzec że gra jest "noob-friendly", nie posiada raidów o które społecznosć tak prosi by powróciły jak i wyzwań i nagród dla ludzi którzy ustanawiają pewnego rodzaju rekordy. Ogólna ocena 7-/10 Ta gra nie ma end game-u, to są pokemony. Moje nastawienie po 2 latach się zmieniło także: Natomiast jeżeli chodzi o firmę to oh boy, tu nie jest kolorowo. DE zbanowało najważniejszych graczy swojego community, sprawdźcie historię -NoobShowteka- czy Summita. Nie raz ta firma udowadniała że jeżeli jako twórca conentu na YT/twitch nie całujesz ich berła to będziesz miał pod górkę. Jest to po latach w całości chińska firma ukrywająca to od lat. Po 2 latach od napisania pierwotnej recenzji gra nadal pozostaje w tym samym stanie, dla twórców liczy się dopracowywanie tekstur do 4k niż właściwa zawartość do gry. Twórcy mają to do siebie że jeżeli ktoś im się spłacze na forum to od razu znerfią coś bez dogłębnej analizy. Gra jest wypełniona po brzegi sztuczną poprawnością polityczną i każdą krytykę przykryją, zbanują i nigdy nie będzie o niej głośno. Szkoda że nowi gracze nie zobaczą jak kiedyś fajnie było... Ps. Polskie sojusze i gildie umarły wraz z Get Clem, tyle w temacie.Pokaż więcejPokaż mniej
Mignięcie światła staje się tym bardziej przerażające, im bardziej znasz tą grę. Subiektywna ocena zalet i wad aktualne z dniem: 29.11.2019. Zalety: + Darmowa gra kooperacyjna; + Świetnie wykonana grafika; + Bardzo dobrze zoptymalizowany silnik graficzny; + Dynamiczny sposób poruszania się; + Bardzo rozmaity system postaci, broni oraz pomocników; + Poziomy postaci, broni oraz pomocników przekładający się na możliwość ich ulepszenia; + Możliwość modowania - poprawiania statystyk z użyciem modów; + Dużo opcji dostosowania wyglądu klas; + Możliwość dopasowania wyglądu statku - wewnątrz i na zewnątrz; + Statki podzielone na rodzaje i umiejętności; + System punktów mistrzowskich umożliwiający ocenę progresu graczy; + Kubrowy i kavaty (kosmiczne psy i koty) trzeba inkubować, co urozmaica grę; + Rozłożenie na dwie waluty: wymienialną i niewymienialną; + Niskie ceny zakupu wirtualnej gotówki (wymienialnej); + Prawdziwie MIKRO transakcje (tanio i dużo); + Dobrze rozplanowany system tworzenia; + Posortowany ekwipunek dzięki kategoriom; + Duże znaczenie klanów i sojuszy - wymiana, schematy; + Stosunkowo zbanalsowany tryb PvP; + Minigierki typu bijatyka, "rocket league", flappy bird, itd. + Otrzymywanie nagród na logowanie; + Przyjazna dla graczy grających od czasu do czasu; + System ekstraktorów umożliwiających zbieranie surowców w dodatkowy sposób; + Generowane mapy, które nie powtarzają się, lecz są podobne; + Wiele różnych rodzajów misji; + Misje okresowe i okazyjne z których można zyskać atrakcyjne nagrody; + Relikty i szczeliny, które umożliwiają zdobywanie lepszych broni i postaci; + Misje archwing - skrzydła dla ninja; + Do odblokowania kolejnych planet trzeba wykonać wyzwania (widoczne na węzłach w grze); + Urozmaicenie w postaci polowania na poteżne stwory (Eidolony) lub łowienie ryb; + Czasem polują na nas płatni zabójcy. Rzadko się pojawiają na misjach, ale potrafią namieszać; + Sprzedawca przylatujący na przekaźniki co dwa tygodnie z ciekawymi, limitowanymi rzeczami + Dobrze rozwiązany system zgonów (20 s krwawienia i zgon, 4 wskrzeszenia na mapę); + Migrowanie sesji, jeżeli host straci połączenie z internetem; + Szkółki ninja (odblokowane po misji Drugi Sen) rozszerzają możliwości kooperacji; + Bardzo częste i lekkie aktualizacje wnoszące dużo nowości; + Zwykle szybko wprowadzane poprawki; + Aktualizacje nie wyłączają serwerów gry na określony czas - totalny brak maintenance; + Częste eventy dobrze urozmaicają czas w spędzany w grze; + W przypadku problemów technicznych podczas eventów zdarza się powtórka w następny weekend; + Bardzo zadbane wiki gry (dot. anglojęzycznego); + Konto na Twitter informujące o alarmach; + Aktywne konto Facebook zapewnia szybkie informacje o nowościach; + Miły support, zawsze chętny do pomocy; + Karty kolekcjonerskie; + Przemiła i bardzo pomocna społeczność; + Przewodnicy Lotus, którzy zawsze są chętni do pomocy merytorycznej; + Moderatorzy czatu, którzy bacznie pilnują porządku na czatach; + Duży, otwarty krajobraz w postaci Równin Eidolon; + Doskonale wykonane tłumaczenia (szybko poprawiane w razie zgłoszeń błędów). Wady: - Weryfikacja plików na Steam potrafi ściągać od nowa wszystkie pliki; - Gra jest w wiecznej otwartej becie, poza konsolami; - Niektóre zgłaszane problemy długo czekają na poprawkę; - Aktualizacja "Specters of the Rail" wyszła niefortunnie przed konwentem - była masa rzeczy do poprawy, które czekały do końca konwentu; - Czat jest banalny - brakuje opcji dostosowania; - Brak możliwości wykopania niechcianych osób z drużyn; - Rekrutację trzeba prowadzić przez czat; - Handel trzeba prowadzić przez czat lub strony trzecie; - Misje są hostowane po stronie graczy; - Mimo opcji własnych dedykowanych serwerów, nie ma opcji postawić porządny serwer do misji PvE dla np. sojuszu; - Na chwilę obecną brakuje możliwości utworzenia dedykowanego serwera na systemie Linux; - Mimo ustawienia maksymalnego pingu do hosta często trafiają się z o wiele wyższym; - Proces migracji hosta powinien być szybszy i całkowicie pauzować grę na czas migracji; - Początek bywa trudny, gdy nie ma się mentora; - Gra jest z czasem bardzo monotoniczna, zwłaszcza bez towarzystwa; - Długi czas oczekiwania na stworzenie przedmiotu; - Ograniczenie miejsc na bronie i postacie trzeba znosić stopniowo wykupując je przez wirtualną walutę; - Wycofanie dobrych broni i klas do Prime Vault, co oznacza tymczasowy brak dropu (klasy i bronie można kupić od graczy); - Zdecydowanie misje archwing nie są zbyt popularne i nie bez powodu; - Archwingi z obracaniem się w 360 stopniach powodują problemy nawigacji drużynowej; - Powiadomień oraz Ordisa nie da się wyłączyć z poziomu ustawień (jedynie wyciszyć); - Zdecydowany brak opcji dostosowania koloru celownika (nawet żeby dostosował się do tła); - Eventy w ostatnim czasie bywają mało pomysłowe i upierdliwe; - Surowce dropią w zależności od lokalizacji (zamiast przeciwników) z drobnymi wyjątkami; - Tylko częściowa integracja ze Steam; - Dużo polaków migruje na wersję anglojęzyczną; - Polskie forum jest rzadko używane. http://store.steampowered.com/app/230410Pokaż więcejPokaż mniej
7 lipca 2016 roku. Pamiętam ten dzień niczym dzień w którym zaliczyłem komisa z matmy po 3 dniowej imprezie. Był to dzień w którym wyszła aktualizacja "Specters of The Rail", pamiętam to jak dzisiaj. Otworzyłem forum, zobaczyłem że jest nowa aktualizacja, włączyłem jak najszybszej grę by zobaczyć co się zmieniło. To co zobaczyłem zmieniło całkowicie tę grę dla mnie i większej części graczy w tej grze. Mianowicie usunięta została ma ukochana Pustka.... Prawdopodobnie jedyna rzecz która tak wciągnęła mnie w jakiejkolwiek grze. Dla niewtajemniczonych było to miejsce w którym można było zdobywać Prime, poprzez długie godziny grindu... grindu który kochałem. Spędziłem tam prawdopodobnie 70-80% tam mojej rozgrywki, dlaczego się zapytacie ? Prawdopodobnie dlatego iż było to miejsce w tej grze w którym miałem uwikłane moje najlepsze wspomnienia związane z tą grą, ta ekstycatcja na rotacji C, to rozczarowanie gdy dostałem moja setną Formę, te radość z moimi przyjaciółmi gdy dostaliśmy jakiś rzadki przedmiot, te dziesiątki godzin które spędziłem po prostu słuchając muzyki i mordując Grinner i Corpus, te 3 godzinne Endurance Runy które robiłem z członkami mojego klanu.... Poczułem wtedy Pustkę w sobie(hehe) Pamiętam jak dziś wszystkie me kłótnię na forum gry, te prośby. Był to moment w którym moja ulubiona gra, straciła całą miłość do niej. Nie zrozumiecie mnie źle, gra wciąż jest świetna, jednak przez jej powtarzalność znudzi wam się po jakiś 100~ godzinach. >Gra ma jedną z najlepszych grafik jakie widziałem w FreetoPlayach >Flow gry, i sama walka jest dopieta na ostatni guzik >Wiele Framów do poznania >Świetny lore gry(który jednak jest zapomniany przez twórców gry) >Grind, niektórzy go kochają, inni nie >Szerokie pasno kustomizacji twoich postaci oraz broni (niestety musisz grać przez długi czas by zdobyć platyne na te przywileje) >Przemiła społeczność >Gra jest 100% darmowa możesz zdobyć(prawie) wszytko nie wydając złotówki Jednak gra ma także wielką ilość minusów >Setki broni, z których niestety wiele jest bezużytecznych >Deweloperzy którzy nie wiedzą co chcą zrobić z tą grą >Nie ziemska powtarzalność >Gra jest w tym momencie za łatwa >Głupie decyzje twórców, niedawny system Riven który jest prawdopodobnie największym badziewiem na świecie >Bossowie o których zapomnisz po zdobyciu postaci z nich wypadających >Gra jest kompletnie nie zbalansowana. W pewnym momencie przeciwnicy stają się gąbkami na pociski. Jeżeli grasz casualowo nie jest to jednak problem >Przepełnione serwery >Częste ataki DDOS Jest tego wiele więcej, lecz nie mogę więcej wymyśleć. Więc prawie po 1000h w tej grze uznaje ją za nie wartą polecenia w tym stanie.Pokaż więcejPokaż mniej
Po spędzeniu prawie 1500h w grze uznałem że nadszedł najwyższy czas aby grę w jakiś sposób ocenić. Mogę się pokusić o stwierdzenie że Warframe jest aktualnie jedną z najlepszych gier f2p na rynku, oczywiście nie jest wolna od wad ale o tym później. Możecie zapytać co sprawiło że spędziłem przy grze free to play tyle czasu... już odpowiadam: +Niesamowita grywalność - Liczba rodzajów aktywności jest przytłaczająca a system parkour'u, strzelania oraz walki wręcz został zaprojektowany tak dobrze że każdy skok w wir walki sprawia ogromną satysfakcję. +Grafika - Szczerze, nie spotkałem się jeszcze z ładniejszą grą f2p, ponadto DE czuwa cały czas nad tym aby gra się zbytnio nie zestarzała i przy dużych aktualizacjach wprowadzają także poprawki graficzne. +Wyposażenie - Ilośc samej broni (nie wspominając o Warframe'ach) jest niesamowita. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Od łuków, kusz i mieczy przez karabiny szturmowe czy snajperskie do wyrzutni pił tarczowych, miotaczy ognia oraz błyskawic. Dodatkowo każdą broń można upgradować przy pomocy modów zdobywanych podczas gry, co daje ogrom możliwości. +Fabuła/LORE - Wiekszość graczy nie zauważa fabuły w Warframe ze wzglęu na jej rozwlekłość. Niektóre z questów można odblokować dopiero po wielu godzinach spędzonych na przechodzeniu kolejnych misji i wyzwań. Jednak kiedy złożymy ją w całość, okazuje się że opowiedziana historia jest niebanalna, intrygująca, zawsze dająca wiele odpowiedzi i jeszcze więcej pytań. +Darmowość - Nie musicie wydać ani centa aby zdobyć... tak właściwe wszystko co da się zdobyć. Handel w grze funkcjonuje bardzo sprawnie więc nawet walutę premium nazwaną "platyną" można zdobyć bez większego problemu. Sama platyna pozwala nam kupić różnego rodzaju elementy kosmetyczne, boostery czy po prostu pozwala szybciej rozbudować nasz arsenał. Jako że gra jest nastawiona na kooperację PvE nie można mówić tutaj oczywiście o zjawisku Pay to Win. Jak już wcześniej napisałem gra nie jest oczywiście wolna od wad, teraz wymienie te które najbardziej rzucają się w oczy: -Nieprzystępna - Wiele graczy odchodzi zanim tak naprawdę zdążą poznać Warframe. Niestety często stopień skomplikowania odstrasza newbie. Dopiero po ok 100h-150h zaczynamy odkrywać pełen potencjał tej gry. -GRIND, GRIND, GRIND - Jak już wspominałem wszystko da się zdobyć za darmo... ale za cene naszego czasu. Nie da się ukryć że po pewnym czasie ciągły grind zaczyna być uciążliwy. System nagród za misję działa jako RNG. Oczywiście mamy określoną pule nagród za daną misję i szanse na drop danego elementu ale nieraz wydropienie wymarzonego schematu czy moda potrafi być męczarnią. -PvP - ...a raczej jego brak. Jasne mamy tryb Conclave który pozwala na stracia 4 na 4 ale ciężko powiedzieć by sprawiał on szczególną przyjemność. Co innego jeśli chodzi o tryb Lunaro (połączenie piłki ręcznej z Rocket League) który po poświęceniu chwili na zrozumienie mechaniki jest naprawdę przyjemny... był naprawdę przyjemny. Dlaczego "był"? Po wprowadzeniu dedykowanych serwerów stał się niestety całkowicie martwy. Podsumowywując, jeśli nie chcecie wydawać fortuny na grę, a szukacie gry w której świat wsiąkniecie na długie godziny to WARFRAME jest zdecydowanie dla Was.Pokaż więcejPokaż mniej
P2WPokaż więcejPokaż mniej
Nobody will read my review so I'm going to do 10 biceps curls for every like this gets.Pokaż więcejPokaż mniej
Gierka fajna ale główny dryl to mozolny grind który czasem niewiele wnosi. Gierka tylko i wyłącznie na odmóżdżenie.Pokaż więcejPokaż mniej
Od początku mi się w Warframe źle grało. Samouczek, pierwsze misje, dużo biegania i strzelania. A właściwie czajenia się i strzelania, bo gdy tylko zaczynałem biegać i strzelać to robiło się bardzo źle. Sprawa wygląda tu bowiem tak, że albo się skradamy i pozostajemy niezauważeni, wykańczając nielicznych przeciwników zanim zdążą podnieść alarm, albo liczebność wrogów rośnie do poziomu tak wysokiego, że autentycznie brakuje nam amunicji do wykończenia ich wszystkich. A skradać się jest bardzo trudno, wręcz niemożliwe to jest, bo choć gra na takie zachowanie pozwala, to tak naprawdę nie została do tego zbytnio przystosowana. Ale próbowałem, próbowałem bardzo i długo. I ciągle mi nie wychodziło. Frustracja narastała, niechęć do Warframe też. A potem okazało się, że po prostu źle w tę grę grałem.Warframe w zasadzie nie ma fabuły. Ma w tle uniwersum, całkiem fajnie pomyślane zresztą, nic specjalnego ani oryginalnego, ale jest wystarczająco ciekawe. Otóż jest sobie przyszłość i jest sobie nasz biedny Układ Słoneczny. Biedny, bo został podbity i opanowany przez różne kosmiczne szumowiny, które panoszą się w nim teraz, jak u siebie w domu. Ale nic to, pomoc nadchodzi, w formie legendarnych wojowników tenno. W swoich futurystycznych zbrojach wkraczają do akcji i czego nie zastrzelą ze swoich karabinów i pistoletów, to zasieką bronią białą. Tenno to, całkiem niespodziewanie, my, gracze. I tyle, jeśli chodzi o fabułę i tło. Cała reszta scenariusza to konstelacje kolejnych misji, półlosowo generowanych w ramach zestawów związanych z ciałami niebieskimi w naszym Układzie Słonecznym. Zaliczenie jednej misji odblokowuje następną, zaliczenie zestawu daje dostęp do innych planet i tak dalej.W co tu gramy? W strzelanko-siekankę z widokiem z perspektywy trzeciej osoby i rozbudowanym elementami zbieracko-łowieckimi. Nasz bohater ma dwie spluwy i miecz oraz zestaw specjalnych umiejętności i zdolności, zależnych w dużej mierze od tego, jaki mamy rodzaj pancerza. Jeden dostajemy na początku, za darmo, wybrany z trzech dostępnych. Pozostałe trzeba sobie bez problemów kupić w sklepie, za ciężką gotówkę, bądź też mozolnie zbudować, znajdując najpierw potrzebne schematy i surowce. Niestety droga darmowego wojownika jest długa, wyboista i usiana powtarzaniem ciągle tych samych misji, żeby "wyfarmić" z nich potrzebny sprzęt. Zwłaszcza zaś wtedy, gdy ów wojownik, nieświadom panujących tutaj reguł, gra samotnie. A w Warframe nie gra się samotnie.Zrozumiałem to w momencie, gdy po siódmym podejściu do jednej z misji postanowiłem, że spróbuję zagrać w nią z innymi ludźmi, nie sam. Przełączyłem tryb z "solo" na "online" i okazało się, że Warframe to całkiem inna gra, niż na to wyglądało. Gdy grałem sam, było frustrująco, męcząco, powolnie. Kiepsko. A z ludźmi, nawet losowymi, bez komunikacji? Dynamicznie, wybuchowo, emocjonująco. Akcja non stop i to w miejscach, gdzie poprzednio musiałem się czaić jak tchórzofretka. No, niebo a ziemia. I nagle wszystko zaczęło nabierać sensu. Szkoda tylko, że planując samotne granie, wybrałem sobie pancerz, którego główną cechą jest czasowa niewidzialność. Niewidzialność to świetna sprawa gdy się skradamy, tyle że jest kompletnie nieprzydatna w grach kooperacyjnych, gdzie skradanie się nie ma sensu, bo cała nasza czwórka prze do przodu jak wściekłe lemingi. Lemingi uzbrojone po zęby i zostawiające za sobą śmierć, zniszczenie i stosy łusek. Gdybym widział, że tak się w to gra, to bym nie brał niewidzialnego pajaca, tylko coś dziko ofensywnego... No, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.Każdy pancerz awansuje na poziomy gdy z niego korzystamy, podobnie jak każda z naszych broni. Co ciekawe, bronie są autonomiczne, czyli możemy ich używać w każdym pancerzu, dowolnie je wymieniając. Im więcej poziomów, tym więcej miejsca na wstawienie modyfikacji - tak zwane mody stanowią tutaj podstawę łupów i choć nie są przedmiotami w ścisłym znaczeniu tego słowa, spełniają dokładnie taką samą rolę, jak przedmioty właśnie, które wypadają nam z wrogów w grach action-RPG, takich jak Diablo. Warframe jest bliskim kuzynem tego typu gier, inaczej widzianym, inaczej granym, lecz bazującym na tym samym pociągu do pasienia swojej postaci za pomocą coraz lepszych znalezisk. Mody występują w asortymencie bardzo szerokim i są przeznaczone dla każdego rodzaju sprzętu, oferując różne pasywne premie w stylu większej szansy na trafienie krytyczne czy dodatkowych obrażeń od żywiołów. Oczywiście, mody dzielą się na zwykłe, rzadkie, unikalne i tak dalej, a każdy można też wzmocnić, pompując go energią innych modów, jeśli mamy jakieś niepotrzebne. Ogólnie jest się czym bawić i polowanie na kolejne mody staje się główną siłą napędową naszej zabawy w Warframe, zupełnie tak jak gonienie za łupami w Diablo. Tyle, że tutaj mamy jeszcze szansę na zdobycie schematów nowych broni oraz pancerzy i surowców niezbędnych do zmontowania tychże według owych schematów. To daje motywację całkiem silną. Tak silną, że chce się powtarzać misje po kilka razy, tylko po to, by "wyfarmić" z nich potrzebny mod czy składnik.Łatwo jest powtarzać misje i nie nudzi się to szybko, bo tak naprawdę nie ma dwóch takich samych. Owszem, jedna konkretna będzie miała zawsze ten sam rodzaj przeciwników i ten sam cel - a tak swoją drogą, zróżnicowanie zadań jest tutaj całkiem spore, rodzajów misji jest naprawdę dużo - ale układ mapy będzie zawsze inny. I zawsze znajomy. To taki paradoks wynikający z tego, że mapy w misjach są generowane w sposób półlosowy. Pół, bo składają się ze stałych segmentów dopasowywanych do siebie w losowy sposób. Nie wiem, ile tych modułów jest w tym momencie w grze, pewnie grubo ponad sto, podzielonych na różnego rodzaju kategorie w stylu: statek kosmiczny, stacja badawcza, fabryka, kopalnia czy tam inne lodowe jaskinie. I do każdej misji generator bierze kilkanaście z nich, jednolitych tematycznie, łączy je w losowy sposób, umieszcza gdzieś metę, start i główny cel, a potem wpuszcza w to graczy. Genialne. Serio, genialne. Jasne, w miarę szybko zaznajomimy się z większością modułów, ale i tak za każdym razem mapa będzie inna, inaczej będziemy ją przemierzać, wrogowie będą w innych miejscach i tak dalej. Nawet w dokładnie tej samej misji, którą po wielokroć powtarzamy. Dzięki temu gra pozostaje świeża dłużej niż mogłoby się wydawać, że to możliwe.A nawet gdyby taka nie była, to pewnie i tak fajnie by się tłukło te potworki. Są tu kosmiczne zmutowane zombie, są zaawansowane roboty-mordercy, są też opancerzeni komandosi i oczywiście niezły wybór różnego rodzaju bossów. Gre oceniam na tak 8/10Pokaż więcejPokaż mniej
Banują bez powodu do 2035 roku, bo tak im się podoba. Przegrałem 1300 godzin, ale mimo to Support stwierdził, że zasługuję na bana. W dodatku gdy prosiłem o wyjaśnienie i unbana, to nie chcieli mi pomóc w żaden sposób. Co więcej, mój znajomy, który ma w tej grze też ponad 1000 godzin, TEŻ dostał bana, bo tak xD A oni nie odbanują, bo nie xD Support tej gry jest serio najgorszym, najbardziej ŻAŁOSNYM supportem, jaki kiedykolwiek istniał Pomijając bany, to ta gra jest zbugowana na każdym kroku. Ciągłe disconnecty podczas gier, freezująca się gra na Orb Valis (nie naprawili tego po tylu latach aż do teraz), zbugowane Bounty na każdej planecie itd., itd... Tych bugów mogę wymieniać dosłownie w nieskończoność, 30% mojej gry to użeranie się z bugami i tracenie czasu na ponownie połączenie się do gry, bo musiałem ją np. zresetować albo czekać, aż się ogarnie. Ta gra jest żałosna. Support jest żałosny. Będziecie mieli problem, nikt Wam nie pomoże go rozwiązać, tylko stracicie cały swój wysiłek. Nie grajcie w to, serio. Lepiej wyjść na dwór, poukładać sobie klocki Lego, pograć w Amogusa, pośmiać się z kolegami, cokolwiek. Tutaj żadnej ani przyjemności, ani pomocy nie uświadczycie dosłownie nigdy. NIE pozdrawiam ani twórców, ani supportu tej gry, ani community managerów, dosłownie nikogo. Nikt z nich nie zasługuje na ani odrobinę szacunku za banowanie niewinnych ludzi bez powodu (a, jak mi nie wierzycie, to poczytajcie na necie coś typu "warframe banned to 2035", to zobaczycie, że kiedyś była wielka fala banów totalnie z tyłka, nawet za to nie przeprosili, wywalone mieli totalnie na swoich "graczy, na których im tak bardzo zależy"). Za to pozdro dla czytających i dla graczy, ale serio, nie grajcie w to. Szkoda czasu.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 14.08.2026.