

WARNO
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.









01O grze WARNO
Zbuduj grupę bojową z sił zimnej wojny i dowódź jej jednostkami w dynamicznych bitwach taktycznych czasu rzeczywistego w alternatywnym 1989 roku. Wybierz NATO lub Układ Warszawski, wykorzystuj teren i role jednostek oraz walcz solo, w kooperacji albo online; turowe kampanie Army General dodają warstwę strategiczną. Ocena graczy Steam: 80% z 14 646 recenzji. Dostępne języki interfejsu: Chiński uproszczony, Angielski, Francuski, Niemiecki, Hiszpański i Rosyjski.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 53,66 zł2026-04-10 · GamesPlanet USGra podstawowa · te same dane co na powyższym wykresie; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Francuski | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 3 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Języki
Interfejs wersji Steam na PC jest dostępny po angielsku, niemiecku, francusku, hiszpańsku, polsku i chińsku uproszczonym. Pełny dźwięk podano tylko dla angielskiego; napisy są we wszystkich sześciu językach.
Tryby gry
Gra oferuje tryb dla jednego gracza, rozgrywkę wieloosobową online i kooperację. Potyczki można rozgrywać solo, w kooperacji lub rywalizując z innymi graczami.
03Często zadawane pytania
Na czym polega rozgrywka?
Zbuduj własną grupę bojową z sił NATO lub Układu Warszawskiego i dowódź nią w taktycznych bitwach czasu rzeczywistego.
Czy są kampanie dla jednego gracza?
Tak. Gra zawiera pięć turowych kampanii Army General i osiem oskryptowanych operacji.
Jakie są opcje multiplayer?
Gra oferuje rozgrywkę online oraz kooperację.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginału · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Wybór nie odzwierciedla ogólnej pozytywnej oceny; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Nie jest źle jak na bardzo wczesny dostęp! To dalej bdb Red Dragon ale unowocześniony w LOS, możliwość wydania bardzo dokładnych rozkazów na starcie (recon 2 x dalej!) czy fajnie i szczegółowo pokazany "celownik" dla każdej z jednostek, która mierzy we wroga. Na obecną chwilę największy zarzut to bardzo mała zawartość gry: zaledwie 2 nacje ( i to nieźle okrojone) oraz 4 mapy (dwie 2vs2, jedna 3vs3 oraz jedna 4vs4). Tutaj czuć jakby tej gry było może z 15%... Nie zmienia to faktu, że gra się świetnie! Efekty audio/video poszły do przodu zatem jeszcze bardziej czuć otaczające nas pole bitwy, jest mięsiście - fun się leje jak w RD:) Na ten moment polecam przede wszystkim dla fanów, którzy uwielbiają starego RD i nie straszna im cienizna zawartości, która będzie się na szczęście poszerzać w kolejnych miesiącach. Nie ma się co zastanawiać: brać! wbijać do teamu! grać!!!Pokaż więcejPokaż mniej
bugget alpha stage with only few and broken units. it is a real scam to sell this crap.Pokaż więcejPokaż mniej
Piszę tę recenzję głównie z perspektywy trybu wieloosobowego. Sztuczna inteligencja w tej serii nigdy nie była wystarczająco wymagająca, by satysfakcjonowała i tu dalej się to nie zmieniło. Dla nowych graczy nieznających produkcji Eugenu lub ogólnie nieobeznanych w strategiach będzie to pewnie wystarczało i patrząc po społeczności, to spora część czerpie radość tylko z ogrywania kampanii dla pojedynczego gracza, jednak dla doświadczonych może to być, jak w moim przypadku zbyt płytkie doświadczenie. Z produkcjami Eugen Systems jestem od samego początku. Ograłem R.U.S.E., wszystkie części Wargame, obie części Steel Division i w końcu Warno. Czym jest i jak się ma do pozostałych ta najnowsza produkcja? "Nie grałem w poprzednie gry. Czym to w ogóle jest?" Warno podobnie jak wszystkie poprzednie gry Eugenu to RTSy dużej skali i o wysokim jak na ten gatunek poziomie realizmu. Nie jest tak zaawansowane jak choćby seria Combat Mission, ale mapy rozciągają się na kilometry, jednostki walczą na dużym dystansie, starcia są dość szybkie i zabójcze, a do tego gra oferuje masę mechanik jak penetracja pancerza, uszkodzenia komponentów pojazdu, morale jednostek etc. Jeśli do tej pory grałeś tylko w produkcje bardziej casualowe jak Company of Heroes, Starcraft i inne, to tu przeskok będzie zdecydowanie zauważalny. Jednak próg wejścia nie jest wysoki. Gra pod względem rozgrywki jest przejrzysta i łatwa do przyswojenia. Trudnością jest tu głównie nauka jak grać dobrze, w czym dobrze pomaga znajomość realiów historycznych lub współczesnej taktyki wojennej. Dobry przykład easy to learn, hard to master . "Grałem w poprzednie gry Eugenu. Co się zmieniło?" Jeśli ostatnią Twoją grą było Steel Division , to jest to praktycznie to samo, ale w realiach zimnej wojny. Wszystkie ułatwienia w postaci inteligentnych rozkazów ( np. automatyczny ostrzał kontr artyleryjski), czy linii wzroku są tu obecne. Sama rozgrywka również jest podobna w odczuciach. To co w oczywisty sposób zmienia doznania, to występowanie nowoczesnego sprzętu. Dynamika gry jest drastycznie zmieniona za sprawą szybszych jednostek, helikopterów, radarowej obrony przeciwlotniczej, bojowych wozów piechoty i innych technologicznych zdobyczy okresu. Rozgrywki przez to różnią się tempem, elastycznością i potrafią się skończyć nawet w 10 minut. Co nie znaczy, że nie zdarzy się tu walczyć nawet 1,5h. Logistyka też jest o wiele ważniejsza niż w SD. Pojazdy transportowe już nie znikają po rozładowaniu piechoty i skuteczna ewakuacja ich, zwraca część kosztów jednostki. A one same zużywają teraz o wiele więcej zasobów, przez co znów mamy znane z serii wysunięte bazy logistyczne i bardzo szeroki wachlarz jednostek zaopatrzenia. Nie ma też już faz. Teraz wszystko można wystawić w dowolnym momencie. Linia frontu zaś została zamieniona na strefy. Działają one jak hybryda stref z Wargame i linii frontu ze Steel Division. Ogólnie jeśli grałeś w SD, to tu bardzo szybko się odnajdziesz. Jeśli Twoją ostatnią grą był Wargame , to zmian jest tyle, że niekoniecznie może się to spodobać. Szczególnie jeśli jest się jakimś zatwardziałym fanem Wargame'a. Skala bitew jest mniejsza. Nie ma tu już mowy o chmarach czołgów czy (o zgrozo) śmigłowców. Jednostki są droższe i bardziej wytrzymałe. Walki potrafią być bardziej taktyczne i kameralne. Często walczy się o konkretny budynek, a nie o cały segment miasta. Spotkałem się z różnymi opiniami. Część twierdzi, że nie jest to już tak efektowne. Część (w tym ja) uważa, że gra stała się bardziej taktyczna i wymaga większych umiejętności. Tak samo nie można już robić dowolnych dywizji. Te są predefiniowane i ograniczone do jednostek, w które historycznie była zaopatrzona dywizja danego kraju. Po raz kolejny ktoś może narzekać, że to ogranicza swobodę. Jednak w ten sposób balans jest lepiej zachowany i zabawa w robienie grup jest o tyle większa, że prócz jednostek wybiera się też styl grania reprezentowany przez daną grupę. Dywizje pancerne będą specjalizować się w czołgach, a dywizje spadochroniarskie w mobilnej i doświadczonej piechocie. Co do pozostałych składowych gry Mapy Najlepsze w całej serii. Walczy się tu na polach, wzgórzach (tym razem prawdziwych i naprawdę wysokich, a nie tylko na na lekkich wzniesieniach), w miasteczkach, fabrykach; wokół jezior i przede wszystkim w miastach. Pierwszy raz w serii można walczyć w prawdziwie zurbanizowanych obszarach pokrywających większość mapy. Całkowicie zmienia to sposób walki w sposób wymagający i odświeżający. Samych map jest bardzo dużo i to w wariantach na różną ilość graczy (od 1v1 do 10v10). Wraz z aktualizacjami ich przybywa, a na horyzoncie jest też tak długo wyczekiwany edytor map. Oprawa audiowizualna Również bez wątpienia najlepsza w serii. Teren nie jest już wyprany z kolorów. Tętni kolorami i zachwyca bogactwem modeli. Jednostki są odwzorowane bardzo szczegółowo, a odgłosy na przykład silników samolotów, czy konkretnych broni różnią się pomiędzy konkretnymi modelami, więc nie ma tu mowy o jednobarwności dźwięku. Strzały i wybuchy też nigdy nie były tak satysfakcjonujące. Jedna z nielicznych gier, gdzie lubię sobie włączać później powtórki z gier i oglądać jak spektakl. Optymalizacja To co Eugen Systems zrobił ze swoim silnikiem to jakieś arcydzieło. Jak na to co się dzieje na ekranie, to jest nie do pomyślenia jak dobrze ta gra działa. Z pewnością zawstydza inne podobne produkcje, a w szczególności powstające Broken Arrow. Gra praktycznie nie ma żadnych spadków płynności i grając ze sporym gronem znajomych, nie słyszałem, by ktoś miał odmienne zdanie. Zawartość Więcej jednostek niż w Steel Division, mniej niż w Wargame. Kilka kampanii i scenariuszy dla jednego gracza. Ponad 20 map. Widać na pewno, że tych treści będzie więcej za sprawą DLC i na to już teraz sporo osób narzeka. Dla mnie nie jest to problemem. To co dostaje się w podstawowej wersji wystarczy spokojnie na kilkadziesiąt godzin zabawy i dalej nie będzie nudzić, a jak komuś w końcu zacznie się nudzić, to będzie mieć możliwość zdobycia większej ilości zawartości. Wady? Nie do pomyślenia jest brak opcji hot join w grze z 2024. Podczas moich kilkudziesięciu gier wieloosobowych często zdarzyło się, że kogoś rozłączyło i to jest koniec dla takiej osoby. Nie może ponownie już dołączyć. Całkowicie psuje to gry 2v2, gdzie po godzinie, w kulminacyjnym momencie kogoś wyrzuci i mecz jest przesądzony, bo sztuczna inteligencja nie utrzyma takiego poziomu gry. Zacznie po prostu głupio rzucać jednostki na hura. A druga kwestia to ograniczenie czynnika zabawy poprzez narzucenie sobie ram realizmu nie będąc przy tym konsekwentnym. Wiele jest propozycji od społeczności, by dodać coś oryginalnego, czego nie było w poprzednich odsłonach. Mowa tu o kanonierkach, zrzutach spadochronowych, minowaniu czy kopaniu okopów i innych. Odpowiedź zawsze jest taka, że w prawdziwym świecie tak to nie działa. No szkoda tylko, że w prawdziwym świecie czołgów nie naprawia się w 15 sekund, ludzie nie pojawiają się magicznie w oddziale, kiedy dostarczy im się zaopatrzenia i nie buduje się baz zaopatrzeniowych moment przed bitwą. Tak naprawdę Eugen znalazł formułę, która działa i boi się z nią eksperymentować. Mi to tak nie przeszkadza, bo gra się w to dobrze, ale jeśli chcecie czegoś innego, to warto czekać na Broken Arrow. "Dobra, ja chce tylko wiedzieć, czy to fajne" W żadnym RTSie nie bawiłem się tak dobrze jak tutaj. Prawdziwym problemem tej gry jest to, że nie potrafię teraz zagrać w żadnego innego przedstawiciela gatunku, bo będzie mi brakować czy to skali, czy realizmu, czy tej satysfakcji i przyjemności płynącej z czegoś tak prostego jak niszczenie jednostek w tej grze. Warno to efekt kilkunastu lat szlifowania swojego pomysłu do stanu w którym ta gra nie ma obecnie żadnej konkurencji. Kilku moich znajomych, którzy nigdy nie grali i nie lubili nawet RTSów, tu się zakochali, więc o czymś to świadczy.Pokaż więcejPokaż mniej
Developers are happy to perma ban you on Steam Forums, if you dislike their predatory DLC policies, or if you disagree with their opinion. You can also get perma banned from the game itself, if you write some bad words, or tbh for any reason if they 'deem' it.Pokaż więcejPokaż mniej
Wargame: Red Dragon w Europie. Przyjemna gra. W opisie kłamią nasz język jest wspierany ale nie w pełni.Pokaż więcejPokaż mniej
You have broken the game with the newest patch. The arty, and planes are useless now, how are we supposed to clear a city full of inf, if few tons of HE dropped from a bomber cant even kill a motostrelki squad?Pokaż więcejPokaż mniej
Early Access but soild base, pretty fun to play already. Calm downPokaż więcejPokaż mniej
a lot of bugs and strange mechanics, wargame red dragon is a lot of better game nowPokaż więcejPokaż mniej
Można zrzucać napalm na ruskich podludzi.Pokaż więcejPokaż mniej
Póki co to jest tragediaPokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocne to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni odczyt: 15.08.2026.