

Watch_Dogs® 2
Niedostępne w wybranym regionie: Polska (1)
Te oferty są wyraźnie oznaczone jako niedostępne w wybranym regionie (Polska) — nie da się ich tam kupić ani aktywować. Szczegóły ograniczeń sprawdzisz w sklepie.
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-19 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.






















01O grze Watch_Dogs® 2
Jako Marcus Holloway eksplorujesz Zatokę San Francisco, hakujesz podłączone urządzenia i wraz z grupą DedSec przeprowadzasz wielki atak na ctOS 2.0. Pozytywne oceny graczy Steam: 82% z 98 240 recenzji. Data premiery: 30 listopada 2016.
Twórcy
Najniższa odnotowana cena w 36 miesiącach
≈ 8,76 zł2026-07-13 · GreenManGamingGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 14 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | Tak |
| Włoski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański | Tak | Tak | Tak |
| Arabski | — | Tak | — |
| Czeski | Tak | Tak | — |
| Niderlandzki | Tak | Tak | — |
| Węgierski | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | Tak |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | Tak |
| Rosyjski | Tak | Tak | Tak |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | Tak |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Zanim kupisz
Tryby gry
Wersja Steam na PC oferuje tryb dla jednego gracza, multiplayer i kooperację. Pełna obsługa kontrolera nie jest określona.
Języki
Lista języków Steam na PC obejmuje polski, z interfejsem i pełnym dubbingiem.
03Często zadawane pytania
Kim się gra?
Wcielasz się w Marcusa Hollowaya, młodego hakera z Zatoki San Francisco, który dołącza do DedSec.
Na czym polega rozgrywka?
Eksplorujesz otwarty świat, hakujesz podłączone urządzenia i korzystasz z narzędzi, takich jak zdalnie sterowane samochody i dron.
Czy jest kooperacja?
Tak. Wersja Steam na PC wymienia kooperację i multiplayer.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku oryginału · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno pochwały, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Nobody will read my review, so i'll just say i'm gayPokaż więcejPokaż mniej
Gdy pomożesz policji w walce z gangiem zostaniesz w nagrodę zastrzelony co się zgadza bo jesteś czarny.Pokaż więcejPokaż mniej
Recenzja Watch Dogs 2. Na plus: +bogaty i duży świat +dużo i ciekawe misje poboczne +więcej możliwość hakowania w porównaniu do 1 części. +ciekawa fabuła +dużo dodatkowe aktywności +klimat +wyrazisty bohater Na minus: -parę błędów -średnie sterowanie samochodami Ocena gry 8/10. Bardzo dobra gra, polecam. :)Pokaż więcejPokaż mniej
W grze była gejowa flaga wszystko po za tym było ok ale za tą flagę muszę dać odradzanePokaż więcejPokaż mniej
https://www.youtube.com/watch?v=1utnK7Sxn24 W grze wcielamy się w Marcusa Hollowaya, członka haktywistycznej grupy DedSec. Razem ekipą walczy z kontrolującym miasto Centralnym Systemem Operacyjnym. Fabularnie tytuł nie jest za bardzo powiązany z pierwszą częścią Watch_Dogs. Ponownie trafiamy do futurystycznej metropolii sterowanej przez CTos, ale poza tym prawie wszystko jest nowe. San Francisco, w którym rozgrywa się Watch_Dogs 2 wydaję się być barwniejsze i ciekawsze niż ponure Chicago z jedynki, Marcus oraz jego ziomale z DedSecu to postacie o wiele bardziej charakterystyczne niż Aiden, a przedstawiona tu historia faktycznie opowiada o hakerach. Diametralnie zmienił się klimat produkcji, skupiający się teraz wokół Internetu, technologicznych nowinek oraz zabawy. Sporo tu żartów i nawiązań do geek-kultury. Generalnie drugim Psom stylu nie brakuje, a do tego dobrze komponuje się on z głównymi założeniami gry. Aczkolwiek taki młodzieżowy klimat z pewnością nie spodoba się każdemu. Sam, choć nowy styl przypadł mi do gustu, parę razy krzywiłem się z powodu nieśmiesznych żarcików. Rozgrywkę w Watch_Dogs 2 najlepiej opisuje sam tytuł gry. To ta sama co w pierwszej części skradanko-strzelanka, tyle że wszystko jest tu lepsze. Obiektów do zhakowania jest więcej, a do tego zazwyczaj da się je hakować na kilka sposobów. Przykładowo, włamawszy się do telefonu innej postaci, możemy wyczyścić jej konto bankowe, uruchomić dzwonek, wystawić za nią list gończy lub nasłać na nią groźnych bandytów. Możemy też zdalnie sterować pojazdami, wyłączać alarmy, przechwytywać obraz z kamer albo powodować masowe zakłócenia sprzętu elektronicznego. Modernizacji uległ także ekwipunek głównego bohatera. Znajdziemy w nim m. in. pistolet oszałamiający oraz drony - jeżdżącego skoczka i latający quadkopter. Są one trudne do wykrycia i potrafią poruszać się w wąskich korytarzach, a do tego można z nich zdalnie hakować otoczenie. Zastosowanie znajdują prawie w każdych okolicznościach i tak właściwie wprowadzają do rozgrywki zupełnie nowy styl działania. Do większości misji możemy więc podchodzić na trzy sposoby: skradankowo, na Rambo oraz po hakersku, siedząc za liniami wroga i wykonując robotę za pomocą zdalnie sterowanych zabawek. Ta ostatnia opcja daje naprawdę sporo frajdy, choć nie da się dronami zrobić wszystkiego. Po pierwsze, są one stosunkowo bezbronne. Po drugie, niektórych, ważnych dla misji, obiektów nie da się zhakować latającym dronem albo żadnym z nich. Dlatego nawet jeśli gramy według hakerskiego creda, to i tak nieraz zmuszeni jesteśmy do wkroczenia na wrogi obszar. Ma to sens. Gdyby całą grę dało się przejść, korzystając jedynie z quadkoptera, to stałaby się ona za prosta i nudna. Poza tym takie rozwiązanie wcale nie umniejsza przydatności dronów. Ciągle są one niezwykle użyteczne, np. w przeprowadzaniu wstępnego rekonesansu przed infiltracją danego obszaru i tym samym pozwalają na bardziej taktyczne podejście do rozgrywki. Szkoda tylko, że nasze taktyczne starania nieraz potrafią pójść na marne z powodu sztucznej inteligencji wrogów. Jedno wykrycie na dobrą sprawę oznacza koniec skradania na danym obszarze i wejście w otwarty konflikt z nieprzyjacielem. Co gorsza, sztuczna inteligencja jest nieuczciwa w kwestii samego wykrywania gracza. Co prawda strzelaniny potrafią sprawiać satysfakcję - gra posiada dobrze działające system osłon i model strzelania oraz całkiem szeroki wybór broni - ale taka niesprawiedliwość boli. Z drugiej strony wrogowie na niektóre niepokojące zjawiska nie reagują w ogóle albo reagują nienaturalnie. Ale wracając do rzeczy, które Watch_Dogs 2 robi lepiej od swojego pierwowzoru. Usprawnieniom uległ model parkouru. Marcus wspina się i przeskakuje przeszkody o wiele zręczniej niż Aiden, a do tego robi to z prawdziwym stylem. Charakteru nabrała też walka wręcz, choć jest to akurat zmiana czysto kosmetyczna. Mniej we znaki daje się również niewygodny model jazdy. Duża w tym zasługa szybkiej podróży, aczkolwiek samo prowadzenie pojazdów też stało się mniej uciążliwe. Samochodami jeździ się łatwiej, choć i tak przy ostrym zakręcie nietrudno stracić panowanie nad kierownicą. Spory plus dla twórców należy się jeszcze za projekty misji, szczególnie tych pobocznych. Są one rozbudowane i opowiadają osobne, całkiem ciekawe historie i można by je wrzucić do tego samego worka co zadania główne. W grze znajdziemy też zadania kooperacyjne. Można je przechodzić w pojedynkę lub w dwie osoby i są generowane losowo spośród kilku scenariuszy, ale w gruncie rzeczy wszystkie sprowadzają się do infiltracji niedużego obszaru i różnią się między sobą jedynie pretekstem do niej. Stanowią całkiem miły dodatek do misji dla jednego gracza, ale szybko się nudzą. W San Francisco możemy jeszcze napotkać szereg aktywności związanych z prowadzeniem pojazdów, w tym wyścigi e-kartów i rajdy motocrossowe oraz znajdźki. Te ostatnie są nieźle zaprojektowane, ich zbieranie wymaga od gracza odpowiedniego wykorzystania umiejętności oraz gadżetów Marcusa i nagradza go punktami badań służącymi do kupowania ulepszeń. I jest tu jeszcze tryb sieciowy. Jeśli swoimi działaniami za bardzo naprzykrzymy się policji, w naszej grze zjawią się inni gracze z zadaniem zatrzymania nas. Oczywiście działa to w dwie strony i sami możemy otrzymać zlecenie zatrzymania szalejącego w pobliżu hakera. Występują tu również zlecenia hakerskie, w których jeden gracz próbuje wykraść dane od drugiego, a ten usiłuje namierzyć i zabić napastnika. Nie ma tu żadnych ekranów ładowania przy dołączaniu do czyjejś rozgrywki, gra w tle łączy sesje graczy, dzięki czemu multiplayer wydaje się być integralną częścią zabawy, a nie dodatkiem do głównych zadań. Warto jeszcze wspomnieć, iż omawiany tytuł jest nieco mniej zróżnicowany pod względem rozgrywki niż oryginalne Watch_Dogs. Misje kładą większy nacisk na samo skradanie i strzelanie i o wiele mniej jest tu chociażby pościgów samochodowych. Ilość rodzajów aktywności pobocznych także została zredukowana względem pierwowzoru. Ale da się te decyzje zrozumieć. Twórcy wybrali jakość ponad ilość i ciężko mieć o to do nich pretensje. Ponadto tytuł ma jeszcze otrzymać garść darmowych aktualizacji, wprowadzających nowe typy aktywności, takie jak sieciowe wyścigi, drużynowe PVP oraz misje z zatrzymywaniem konwojów. Od strony technicznej produkcja wypada zaskakująco dobrze. Przede wszystkim jest całkiem nieźle zoptymalizowana. Działa stabilnie i nie gubi tak często i gwałtownie klatek. Oprawa wizualna trzyma poziom, a szczególne wrażenie robi rozległe, różnorodne i żywe San Francisco. Bogaty soundtrack też nie pozostawia wiele do życzenia, a przy tym wszystkim cieszy mała liczba bugów i glitchy. Naturalnie w tak dużej grze zabraknąć ich nie mogło, ale na ogół są nieszkodliwe. Podsumowując, Watch_Dogs 2 to zdecydowanie udana produkcja. Twórcy nie popełnili tych samych błędów, co przy pierwowzorze i lepiej wykorzystali potencjał marki. Otrzymaliśmy unikalny sandbox, z pokaźną liczbą zabawek, ciekawymi misjami oraz barwnym światem. Rzecz jasna nie wszystko jest tu idealne, momentami kuleje sztuczna inteligencja, we znaki ciągle daje się model jazdy, a hipsterski klimat może powodować mieszane uczucia. Ale generalnie jest to naprawdę dobra gra, a dodatkowo cieszy fakt, iż na pół roku po premierze, jest ona ciągle wspierana i rozwijana.Pokaż więcejPokaż mniej
Gra jest dosyć przyjemna, ładna graficznie, daje dużo możliwości, ALE ma niezmiernie złą optymalizacje i niezależnie od ustawień graficznych podczas jazdy samochodem potrafi się ścinaćPokaż więcejPokaż mniej
Sasin przej ebał 70 milionów na wybory, które się nie odbyłyPokaż więcejPokaż mniej
Gra jest bardzo ciekawa i dobrze zbudowana, jednak optymalizacja lezy nie zaleznie czy mam ustawienia ultra czy low fps rozni sie tylko 4-3 fps / 25..18 fps jestem zawiedzony , do tej pory moglem sie cieszyc kazdym tytulem ,jednak ten nie pasuje na moj pc... Polecam gracza ktorzy maja dobre sprzety inaczej szkoda kasy , jednak to Ubisoft wiec nie ma sie co dziwic :( Ocena 6/10Pokaż więcejPokaż mniej
dużo cycków więc 10/10Pokaż więcejPokaż mniej
Tragedia, jedyny plus tej gry, to że działa, można ją w sumie traktować jak dodatek do jedynki. Gramy murzynem-hakerem, wokół nas kobiety-hakerzy, upośledzeni-hakerzy, geje-hakerzy. Misje polegają na zdobywaniu lajków na facebooku (najnowsza technika hakerska) i chodzeniu z punktu A do B. Zero wyzwania intelektualnego. Zbieranie ukrytych paczek z forsą nie ma sensu bo kupuje się za nią tylko ubrania, zbieranie upgrade'ów też nie ma sensu bo szybciej i łatwiej jest przejść główne misje które dają to samo. Drzewo technologii zawiera dwie przydatne technologie i kupę zbędnego badziewia, misje online w 100% zerżnięte z pierwszej gry. Jedyne nowości względem "jedynki" to to, co zerżnęli z GTAV - np. misja we wnętrzu firmy IT, samochodzik-zabawka, latanie. Cena absolutnie nieadekwatna - dostajemy tylko odgrzewanego kotleta, który powinien być wydany jako DLC za $10. Edit: fabuła też jest w większości zerżnięta z Mr. Robot.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy uznania za pomocne to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 14.08.2026.
