
Witchfire
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-20 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.
01O grze Witchfire
Witchfire łączy mroczne fantasy ze strzelaniem z perspektywy pierwszej osoby. Wcielasz się w grzesznika przemienionego w łowcę wiedźm i samotnie ruszasz na niebezpieczne wyprawy. Pokonuj wrogów, zbieraj zasoby i wybieraj między odwrotem a starciem z Chowańcem wiedźmy. Arcana to system roguelite zapewniający rozwój między starciami; broń, zaklęcia i artefakty pozwalają dobierać wyposażenie według własnych upodobań. Po śmierci masz jedną szansę na odzyskanie utraconych rzeczy albo możesz wrócić z nowym planem. Ocena graczy Steam: 91% pozytywnych spośród 17 450 recenzji. Wersja Steam na PC w pełni obsługuje kontrolery. Dostępny jest angielski dubbing i wielojęzyczne napisy.
Twórcy
Najniższa cena z 36 miesięcy
≈ 124,85 zł2024-08-13 · Epic Game StoreGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Chiński tradycyjny | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
Pokaż jeszcze 12 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Włoski | Tak | Tak | — |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Hiszpański (Ameryka Łacińska) | Tak | Tak | — |
| Turecki | Tak | Tak | — |
| Ukraiński | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-21
02Zanim kupisz
Tryb i sterowanie
Wersja Steam na PC to jednoosobowa strzelanka RPG z pełną obsługą kontrolera.
Języki
Dostępny jest pełny angielski dubbing oraz napisy w wielu językach, w tym polskim, angielskim i chińskim.
03Często zadawane pytania
Jak przebiega wyprawa?
Wyruszasz na wyprawy, pokonujesz wrogów i decydujesz, czy zabezpieczyć łupy, czy zmierzyć się z potężnym Chowańcem wiedźmy.
Jak działa rozwój postaci?
System roguelite Arcana wzmacnia ciebie i twój arsenał po ukończonych starciach.
Jak dostosować postać?
W Hermitory dobierasz broń, zaklęcia i artefakty, tworząc własnego łowcę.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w danym języku · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Polska cena jest 5 najwyższa na świecie. Nie wiedziałem, że Chmielarz, który sam jest polakiem, aż ma takie zdanie o naszym kraju. ale na nowe lambo musi być. Nie polecam, nawet za 80 zł. System strzelania to żart. Jeżeli kogoś interesują takie klimaty to polecam Soulslinger: Envoy of Death, który jest o wiele lepszy, a do tego o połowe tańszy xDPokaż więcejPokaż mniej
dajcie wreszcie ten polski, bo nie mogę sobie pograć porządnie w te mięsiwo!!!Pokaż więcejPokaż mniej
if it would be cheaper then review would be positive but right now its overpriced for its content.Pokaż więcejPokaż mniej
To jest najlepszy FPS ze wszystkich, w które grałem w swoim życiu, a gram w gry od 36 lat. Gameplay, gunplay, grafika, dźwięk i regrywalność są na najwyższym poziomie. Mam już przegrane ponad 1000 godzin na Epicu więc nie są to raczej gołosłowne stwierdzenia. Poza tym gra jest trudna (choć teraz już jest dla mnie za łatwa i za minus postrzegam ciągłe jej ułatwianie niemal z każdą aktualizacją) w porównaniu to wielu samograjów jakimi nas raczą deweloperzy od wielu lat., a ja lubię takie gry, które wchodzą mi na ambicję (czasami aż za bardzo wchodzą bo kilkunastu godzinach pogniewałem się na grę i odinstalowałem, lecz po paru dniach mi przeszło). AI przeciwników. Jest mocno wybijające się ponad obowiązującą normę. Czyli w większości gier przeciwnicy są głupi jak but. Idą pod lufę, nie umieją się kryć, strzelają niecelnie, blokują się itp. Tutaj jest zupełnie inaczej. Wrogowie zachowują się adekwatnie do sytuacji w jakiej się znajdują. Np. gracz znajduje się na strategiczny wzniesieniu, a oni nie mają broni dystansowej, więc czym prędzej się kryją (i to dobrze) i czekają na Ciebie a po nich pójdziesz. Strzelający z dystansu cały czas zmieniają pozycję, strzał i zwijka gdzie indziej. Jeśli Ci braknie staminy, podbiegają do Ciebie jak najszybciej, to samo jak przeładowujesz itp i walą w łeb., itd. Cały czas czuć presję. Poziom trudności też jest bardzo fajnie zwiększany, bo nie tak prymitywnie jak w zasadzie w każdym innym FPSie czyli masz mniej zdrowia albo zwiększają obrażenia przeciwników czyli zwykła zabawa w cyferki. Tutaj dają nowych przeciwników, wyposażonych w nowe, potężniejsze mechaniki ataków i obrony , szybciej flankują, krócej czekają pomiędzy swoimi atakami specjalnymi, szybciej reagują na to co robisz, są bardziej zawzięci i bezwzględni. Po prosu czuć bardziej że wrogowie są z krwi i kości i "myślą", a nie jest to tylko zwiększenie ilość zabieranych HP, czyli najbardziej leniwy i prostacki sposób. Ostatnia strzelanka w której miałem podobne pozytywne odczucia do AI przeciwników to F.E.A.R. z przed prawie 20 lat. To bardzo źle świadczy o tym jak deweloperzy olewają ten aspekt swych gier. No i na koniec rozwój broni (tu też nie poszli w tylko prostackie bonusiki i zwiększanie obrażeń) do których dochodzą bardzo fajne mechaniki, które jak zmasterujesz sprawiają wiele frajdy i mają bardzo duży wpływ na to w jak trudnych walkach dasz sobie radę. Mniam. Jedyne czego gra potrzebuje to większej ilości map i jeszcze lepszej optymalizacji (choć tą ostatnio mocno poprawili) Bez kitu, ale mam ochotę ulepszyć swój PC tylko dla tej gry, mimo iż 2 lata temu kupiłem nówkę. Jeszcze dodam, że tą grę tworzy zespół ledwie kilkunastoosobowy. SIC!!! Mam nadzieję, że znajdą odpowiednią ilość kasy na ewentualne jego zwiększenie i marketing, by ten tytuł odbił się szerokim echem w światowym giereczkowie. Nie mogę się doczekać pełnej wersji. UPDATE 14.03.2025 Niestety z każdą aktualizacją gra staje się gorsza. Stare błędy zostają i dochodzą nowe. Po najnowszej aktualizacji doszedł np. taki, po którym nie mogę podnieść resztek witchfirea po śmierci (nie jest mozliwe wypełnienie paska postępu podnoszenia w 100%). I 14 milionów witchfirea idzie w p**du. Nic nie można z tym zrobić. Wszystkie stare błędy, które były w wersji, która się pojawiła 1,5 roku temu na Epicu nadal są. A twórcy cały czas dokładają nowe. Optymalizacja nadal nie poprawiona. Przy pojawieniu się przeciwników zjazd w FPSach od 30% do 50% na niemal najniższych detalach na 3070Ti przy użyciu 40% mocy kart graficznej i tyleż samo CPU albo mniej w w full hd przy użyciu DLSS. Kolejne mapy na które tak długo czekałem zabijają to co w grze najlepsze czy nieograniczoną, mięsitą walkę z przeciwnikami na pięknych rozległych mapach. Pustki, skały, jaskinie i zamknięte pomieszczenia plus zręcznościowe skakanie po platformach, zbieranie jakichś esencji, blokady i liniowe przechodzenie według schematu. Zero nowych przeciwników, mega powolny rozwój gry i to w kierunku, który takiemu weteranowi (1100h) jak ja totalnie nie odpowiada i jest zupełnym rozczarowaniem. Ponadto cały czas gra jest ułatwiana. Było świetnie i to chyba był maks możliwości twórców. Widać zmęczenie projektem i pewnie brak funduszy i pomysłów. Gra pewnie wyjdzie w pełnej wersji w okolicach premiery nowego Dooma (który uderza w podobne klimaty) i GTA Vi i nikt oprócz graczy "wczesnodostępowych" o niej nie już usłyszy. Jednoczesny zachwyt i zawód ostatnich 2 lat (dla weterana, bo świeżak pewnie inaczej na ta grę spojrzy) UPDATE 24.08.2025 Aktualizacja Webgrave mimo licznych i to dość daleko idących zmian jest według mnie krokiem w dobrym kierunku. Dużym plusem jest to, że gra stała się trochę trudniejsza i to pomijając dodanie dwóch poziomów trudności Gnosis. Nawet taki weteran jak ja musi się pilnować bardziej, oszczędzać mikstury lecznicze lub szukać częściej grzybków dodających zdrowie, gdyż przeciwnicy częściej atakują i zabierają większe ilości energii. Rozczarowanie zupełnym są za to "nowi" przeciwnicy. Dla mnie to część z nich to reskiny tych obecnych. W sumie to ten Gravdigger jest najbardziej świeży i pająki, ale ich nie znoszę, ze względu na to za bardzo szybko się poruszają, przez co ciężko walnąć im krytyka, co z kolei przekłada się negatywnie przy strzelaniu z rewolweru Hunger, która jest moją ulubioną bronią. Dodano Rosary, które jest miejscem, w którym może skorzystać z jasno zdefiniowanych perków, które wcześniej musi znaleźć na mapach lub zdobyć na pokonanych większych przeciwnikach. Nowa mapa tak średnio mi podeszła. Jest dla mnie zbyt monotonna i labiryntowa (podobnie wyglądające, gęsto ustawione budynki lub kanały i podziemia) ale może jak więcej pogram to spojrzę na nią łaskawszym okiem. Całkiem niezłe są nowe bronie, ale ja jestem takim graczem , że jak jakaś mi przypasuje to tylko używam tej, więc mimo, tego żę gra się całkiem fajnie tymi nowymi, to pozostanę przy swych ulubionych. Przebudowano system poziomów bohatera, jest bardziej przejrzysty niż poprzedni i co najważniejsze, dodano przedmiot dzięki któremu możemy zresetować nasze statsy i rozdzielić punkty na nowo. Aczkolwiek trochę dziwnie trochę przekombinowana jest ta pajęczyna wpływów poszczególnych kategorii na podkategorie. Wydaje mi się, że znacznie trudniej wywołać Calamity, co jako weteran poszukujący wyzwań, postrzegam jako minus. Dla mnie im więcej Calamity podczas gry tym lepiej. No i szkoda, że nie dodali nowych typów Calamity. Największym minusem jest jednak to, że wszystkie stare błędy, których w zasadzie doświadczam od lat, występują nadal. UPDATE PO GRUDNIOWEJ DUŻEJ AKTUALIZACJI Pojawiło sie wiele nowości i zmian, ale napiszę tylko, że bardzo nie podoba mi się wywieranie presji czasowej na graczu poprzez nawał spawnujących się wrogów, ktorych liczba zwiększa się wprost proporcjonalnie do czasu gry na danej mapie. Okropny pomysł moim zdaniem, bo nienawidzę grać na czas, po za tym liczba wrogów pojawiających się wokół nas jest tak gigantyczna przy zaciemnieniu całej mapy, że mimo iż każdego likwiduję w sekundę to bardzo często nie nadążam ich zabijać, tak duży jest ich spawn. Fatalnie wpływa to na wydajność gry co w tak dynamicznym tytule ma bardzo duże znaczenie i 60 FPS jest zbyt mało by grać komfortowe zwłaszcza na monitorze z dużym odświeżaniu. Przed updatem czyściłem mapę ze wszystkiego na spokojnie i sprawiało mi to ogromną frajdę, teraz jest to totalny chaos w stale obniżającym się frameracie. Po 1300 h spędzonych w grze nie chce mi się już grać, mimo iż mam do odkrycia wiele nowości, które przygotowali twórcy. Jako weteran oczekiwałem jakiegoś zwiększenia poziomu trudności, ale to, co zostało wprowadzone, rozwala IMO cały balans i przyjemność z rozgrywki. Czasami nawet nie wiem, co mnie zabija i nadążam z używaniem mikstur leczenia. Może na niższych poziomach gnozy jest bardziej przystępnie, ale gram na najwyższym, a przecież nie ma możliwości jego obniżenia.Pokaż więcejPokaż mniej
Game is made absurdly unfair and full of mechanics just to ♥♥♥♥ with you such as: 1. Calamity mechanic - basicly any "mistake" on the second level like failing side quest, eating wrong mushroom, getting spotted by enemy or just plain old taking one pip of damage causes your calamity rating to go up 1 level. Once you gain 5 the game is over because you get blasted with special ♥♥♥♥ you event which is insanely unfair. Examples of events: A. your HP is decreased to 10% and you have to kill 20 snipers which can one shot you. B. a giant ship spawns which can bombard from the edge of the map while you deal only 1 dmg to it due to stupid damage fall off system (more on that later). This ship can noclip through textures and one shot you through contact damage. C. Spawns absurd amount of minibosses and enemies with immortal golem. Reminder that during these events you have constantly raising madness bar which once filled will constantly remove your hp untill you die. Game suposedly gives you a chance to stop calamity event by placing 3 pylons to destroy before time rusns out but its just only 30 seconds to find a pylon that spawns on the very edge of your map while you are on the other end. 2. Weapon Reach mechanic: Basicly every single enemy can snipe you from the edge of draw distance while your weapons (aside from snipers) have reach of only 3 meters top. After that weapons deal only 1 dmg per shot. Its absurd when you are fighting enemy gountlet and game punishes you for being just slightly away from enemy while they deal 100% damage no matter their position. So with that you have to hug enemies and risk taking damage but you are being punished for it with calamity mechanic because god forbid you took damage in a video game. 3. This game is another dark souls "hard for the sake of hard" mechanics: You have only 3 healing items per run which heal only 20% of you hp. You have to pray that you leveled up your scavenging stats enough to receive a single more hp vial from a chest. Your hp bar is so low and stays so low no matter the hp leveling you do. Its so low that event in late game 4 hits from small enemies kill you instantly. SO UNIQUE SO DARK SOULS CONSUMERS AM I RIGHT? Game has a full list of character buffing incense candles but you are forced every single time to use the one that increases you max hp per in level leveling up otherwise you hp barr stays as samll as devs creativity. 4. Graphics over visibility: For some reason they implemented this super ultra realistic thic fog effect which cannot be removed. It obscures your visibility while enemies see you clearly. The is a tutorial which files should be removed from the game to delete the fog but why not make it a possibility in the game settings? The ultra relistic graphics makes it super hard to see where are enemies are during combat so setting all graphics to low is a must. If you want to buy this game wait for someone to make balancing mod on moddb or wait for company bankrupcy and buy it on -90% sale. For any "git gud" comments I pray for your quick comeback to good health after your vasectomy :)Pokaż więcejPokaż mniej
Prolog: "Trwa wojna między czarownicami a pozostałościami ludzkości, rządzonymi przez Kościół. Pomimo przewagi liczebnej, Kościół i jego armie tracą kolejne tereny na rzecz czarownic i ich magii. W dalekiej krainie, kontrolowanej przez czarownice, papiescy zwiadowcy odkryli wrak statku, zaginionego od stuleci. Przewoził cenny artefakt, który może odwrócić losy konfliktu. Tylko łowcy czarownic mogą stawić czoła czarownicom i przeżyć. Jesteś jednym z nich, wybranym przez papieża, by odzyskać artefakt. Po długiej podróży, z niewielką ilością czarożaru, który daje ci nadludzkie moce, w zapasie, straciwszy większość swoich rzeczy, docierasz do celu...". Gra "Witchfire" jest we wczesnym dostępie i jest od polskiego niewielkiego studia The Astronauts, założonego przez Adriana Chmielarza. Grafika jest ładna, stonowana ze słowiańskimi rytami. Muzyka dyskretna, podkreślająca mroczny charakter gry. Grając krótko, mogę stwierdzić, że niekiedy zauważyłam przycinania gry. Poza tym nie ma poziomów trudności. Gra jest trudna i raczej dla osób, lubiących wymagające wyzwania. Dlatego warto wiedzieć, że zioła leczące nie są zaznaczone na mapie, tylko pojawiają się przypadkowo. Eksperymentowanie z różnymi kombinacjami broni i magii jest kluczowe do przetrwania w grze. Jest możliwość wyboru różnych ulepszeń, poprawiających nasze umiejętności. Niestety, nie ma języka polskiego w polskiej grze tylko angielski. Jak to możliwe, polski autor gry, polski wydawca a spolszczenia brak... Wspierajmy polskie studio The Astronauts, bo warto. W grudniu powinna się pojawić kolejna duża aktualizacja, która przyniesie nowy region – największy z dotychczasowych. Ostatni obszar ma zostać dodany w połowie 2025 r., natomiast pod koniec roku zadebiutuje wersja 1.0 Witchfire. Zaoferuje ona system alchemii, bronie do walki w zwarciu, powtarzalne oraz jednorazowe misje, a także ulepszenia istniejących mechanik, nowych bossów, „zwykłych” przeciwników, zaklęcia etc. "Witchfire" to strzelanka z elementami roguelike, soulslike i extraction, osadzona w niebezpiecznym, fantastycznym świecie. Kiedy zginiemy, jesteśmy od razu przeniesieni do Hermitorium - jedynego przyjaznego miejsca w grze czyli naszej bazy, sanktuarium. Kiedy wrócimy po nasz "czarożar" czy "ogień czarownicy" i znowu zginiemy - tracimy go bezpowrotnie. Mamy podjąć się niebezpiecznych misji, zabijać wrogów i ulepszać swój arsenał. Zbierać zasoby i wycofać się do swojego sanktuarium lub zaryzykować wszystko w walce z Familiars — przerażającymi strażnikami wiedźmy. Poziom gracza nie wpływa na poziom trudności. Można awansować i rosnąć w siłę tyle razy, ile się chce, ale poziom trudności pozostanie taki sam. Tylko poziom Gnosis gracza wpływa na poziom trudności gry. A więc, za każdym razem, gdy zwiększamy poziom Gnosis, gra staje się trudniejsza. Istnieje do zdobycia dziesięć poziomów Gnosis, a wraz z awansem wzrasta zrozumienie czarnej magii, ujawniając ukryte ścieżki i wydarzenia. Wrogowie odradzają się po śmierci gracza lub po powrocie do kryjówki, ale nie odradzają się w trakcie wyprawy. W grze wystepują: Sanity i Calamity, mogą początkowo wydawać się skomplikowane, ale z czasem można się do nich przyzwyczaić i nawet zacząć je doceniać za dodatkową warstwę strategii, którą wprowadzają. Sanity jest to wskaźnik zdrowia psychicznego postaci. Może być obniżany przez różne czynniki, takie jak ataki wrogów, które zadają obrażenia psychiczne lub przebywanie w obszarach z negatywnymi efektami. Gdy wskaźnik Sanity spadnie do zera, postać może doznać poważnych obrażeń lub innych negatywnych efektów. Tracimy znaczną ilość punktów zdrowia. Natomiast Calamity, to stan, który może zostać wywołany przez różne czynniki w grze, takie jak ataki wrogów. Podczas Calamity, gracz musi radzić sobie z dodatkowymi wyzwaniami, takimi jak zwiększone obrażenia lub inne negatywne efekty, trudniejsi przeciwnicy. Jeśli Calamity nie zostanie opanowane, może prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak utrata zdrowia. Calamity może wydawać się trudne i frustrujące na początku, ale z czasem można dostrzec jego zalety. Oto kilka powodów, dlaczego warto doceniać Calamity w Witchfire: Wyzwanie i satysfakcja: Pokonanie trudnych przeciwników i przetrwanie w ekstremalnych warunkach daje ogromną satysfakcję. Każde zwycięstwo w trakcie Calamity jest bardziej znaczące i nagradzające. Rozwój umiejętności: Calamity zmusza do myślenia strategicznego i szybkiego reagowania. Z czasem stajemy się lepsi w zarządzaniu zasobami, planowaniu ruchów i wykorzystywaniu otoczenia na swoją korzyść. Unikalne nagrody: Wiele gier nagradza graczy za pokonywanie trudnych wyzwań. W grze może to oznaczać dostęp do rzadkich przedmiotów, specjalnych umiejętności lub innych bonusów, które są dostępne tylko podczas Calamity. Zwiększenie immersji: Calamity dodaje głębi i realizmu do świata gry. Czujemy, że każda decyzja ma znaczenie, a każda walka jest ważna, co zwiększa zaangażowanie i immersję w grze. "Każdy błąd, jak zranienie przez pułapkę, wypełnia pasek Calamity. Gdy jest pełny, rzuca potężną klątwę Calamity. Walcz z Calamity bezpośrednio lub zniszcz katalizator". Serdecznie pozdrawiam ;)Pokaż więcejPokaż mniej
Z coraz to nowszymi aktualizacjami ta gra robi się jeszcze gorsza :) ! Naprawdę nie wiem jaki jest zamysł twórców . Gra na gnozie 5 jest agrywalna , gąbczaści wrogowie , strzelcy mają nieskończony range , do tego masa pająków . Wiem że to EA ale w Velmorne jest tragedia nie wiem jak potężnym musisz być żeby nie wymiękać , widocznie 70 lvl to za mało . Coraz to trudniej , gra zmienia się w symulator bóluPokaż więcejPokaż mniej
Samą grę jak najbardziej polecam, oddaję tylko z jednego powodu, kupiłem już ją gdy tylko pojawiła się na Epicu. Bardzo możliwe, że podczas wyjścia z wczesnego dostępu kupie ją na Steam. Mam dwa zastrzeżenia, nadal uważam, że redukcja obrażeń względem odległości jest zbyt duża oraz cena samej gry, która nie jest przystosowana na polski rynek. Jesteśmy na piątym miejscu jeśli chodzi o wysokość ceny gry na całym rynku. Panie Chmielarz, prosimy o regionalną cenę.Pokaż więcejPokaż mniej
Wczesny dostep, crashe i problemy z wszystkim, brak polskiego i wgl cos tu jest nie tak w tej grzePokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatni zapis: 15.08.2026.