

Wolcen: Lords of Mayhem
Historia cen
Ostatnie 36 miesięcy · aktualizacja codziennaCeny obejmują Steam i 39 autoryzowanych sklepów; uwzględniamy wyłącznie legalne, zweryfikowane oferty. Wykres pokazuje tygodniowe minima na całym rynku oraz oficjalną cenę Steam z ostatnich 36 miesięcy.
Historia cen jest zapisywana w dolarach. Pokazane kwoty przeliczono na PLN po kursie EBC z 2026-10-19 i mają charakter orientacyjny; to, ile faktycznie zapłacisz, widnieje na stronie sklepu.


01O grze Wolcen: Lords of Mayhem
Wolcen: Lords of Mayhem to hack-and-slashowa gra akcji RPG, w której typy umiejętności zależą od broni, a nie klas. Dostosowuj zdolności pasywne i modyfikatory, zbieraj ekwipunek oraz unikaj niebezpiecznych ataków za pomocą przewrotu. Gracze Steam pozytywnie oceniają 55%% z 61 880 recenzji.
Twórcy
Najniższa cena odnotowana w ciągu 36 miesięcy
≈ 10,48 zł2025-12-18 · SteamGra podstawowa · te same dane co na wykresie powyżej; historia w USD, nie regionalne minimum na Steam.Obsługiwane języki
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Chiński uproszczony | Tak | Tak | — |
| Angielski | Tak | Tak | Tak |
| Niemiecki | Tak | Tak | — |
Pokaż jeszcze 8 języków
| Język | Interfejs | Napisy | Dźwięk |
|---|---|---|---|
| Francuski | Tak | Tak | — |
| Rosyjski | Tak | Tak | — |
| Portugalski (Brazylia) | Tak | Tak | — |
| Hiszpański | Tak | Tak | — |
| Polski | Tak | Tak | — |
| Węgierski | Tak | Tak | — |
| Koreański | Tak | Tak | — |
| Japoński | Tak | Tak | — |
Dane wersji Steam na PC · 2026-10-20
02Zanim kupisz
Broń i konfiguracje
Rozwój postaci nie opiera się na stałych klasach: rodzaj broni określa typy umiejętności, a pasywne zdolności i modyfikatory pozwalają budować własny styl.
Rozgrywka
Kampania oferuje tryby fabularny i normalny. Uniki pomagają omijać zapowiedziane ataki.
03Często zadawane pytania
Czy są stałe klasy?
Nie. Rodzaj broni określa dostępne typy umiejętności, które można dalej dostosować za pomocą pasywnych zdolności i modyfikatorów.
Jakie są poziomy trudności?
Tak. Kampanię można rozegrać w trybie fabularnym lub normalnym.
Czym są Aspekty Apokalipsy?
Postać może przybrać jedną z czterech niebiańskich postaci; każda ma cztery umiejętności i atak ostateczny.
“A rotating-wheel build sandbox with real ideas, wrecked at launch by server crashes and the imbalance it never tamed”
Nasz werdykt
Wolcen is a story about timing — it read the gap in the market perfectly, then fumbled the chance it had made for itself.
It slipped through the looter genre's emptiest window

To grasp how a game scoring just 60 still sold a million copies in a month, rewind to the looter market of early 2020. It was a lull. Diablo IV had only just been announced, no release date in sight; Path of Exile reigned as the free, evergreen heavyweight, but its steep learning curve and spiderweb passive board walled out the crowd that wanted to farm gear without doing homework; Diablo III was years old. Wolcen dropped straight into that gap — Diablo-grade flash and impact, a differentiated pitch in the Gate of Fates and its classless build freedom, and a buy-to-play single-player tag. For players fed up with Path of Exile's complexity yet unwilling to wait on Diablo IV, it was very nearly the only new thing on the shelf.
A million sales and 17.4 million hours logged prove one thing: the appetite for free-build looters is real and large. But that number measures market hunger, not product quality — keep the two apart. The crashed launch weekend, stacked on top of broken balance, triggered a merciless first-impression effect: impulse buyers refunded inside the window, and many more prospects retreated into a permanent wait-and-see. Wolcen caught the surge of demand and lacked the means to hold the people it drew, and a game gets exactly one first impression — Wolcen spent its only one on a weekend the servers were down.
Who it is for, who should walk away, and what you get today
So in 2026, who is this for? The answer is clean. If you crave Path of Exile's "assemble a build nobody else runs" freedom but cannot stomach the wall it puts up for newcomers, then Wolcen — with a far friendlier visual take on that idea through the Gate of Fates — is a worthwhile middle path. Spinning the wheel carries a puzzle-solver's satisfaction you will not find elsewhere. Who should steer clear? Anyone who wants a hassle-free, day-one-perfect experience and has no patience to sit through a game's long repair arc. Wolcen's pleasures are gated, flawed, and only surrender to a player willing to dig into the systems; it was never an out-of-the-box rush. The good news is that the version you boot today is far more whole than the one that launched. The base game already folds in every free update, Bloodtrail included, no season pass required — what you get is the shape after nearly a year of patches, with stable servers, the worst exploits sealed, a Gate of Fates a hundred nodes richer, and an endgame that finally holds together. A 6.0 overall is the most honest number once you weigh the irreplaceable Gate of Fates, the real market demand, and the launch reputation it shattered with its own hands. Wolcen proved the free-build looter road is walkable. It just turned out that the ones who paved it smooth came later.
Popularne recenzje Steam
Wybór recenzji w języku ojczystym · 10Wybrane pomocne recenzje w tym języku zawierają zarówno rekomendacje, jak i krytykę. Nie odzwierciedlają ogólnego odsetka pozytywnych ocen; opinie dotyczą recenzowanej wersji.
Kupiłem nawet na 10 dni przed premierą bo zauważyłem, że dodali j.polski w grze. Poza polską wersją językową mogę napisać że przez 5 h grania nie zauważyłem żadnych bugów. Gra śmiga, gram czarodziejem i czuć tu potęgę magii nie wiew czy nie najbardziej nawet z wszystkich hack&slaschów w jakie grałem. Kampania ma dużo przerywników filmowych ale do klimatu i epickości tych z Diablo III brakuje. Twórcy dodali tu ciekawy element uniku do walki co czyni ją naprawdę atrakcyjną i nie polegająca tylko na szybkim strzelaniu czy rzucaniu czarów. W ostanim czasie z gier tego typu wyszedł tylko słaby klon ze świata Warchamera. Ta gra bije go na głowę i umili czekanie na Diablo 4.Pokaż więcejPokaż mniej
Nie polecam, na pewno nie teraz. Gra ma potencjał, ale na chwilę obecną nie powinna była wyjść z alfy, bety czy cokolwiek to tam było. Na pewno nie jest to pełnoprawna premiera gry. Zatrzęsienie bugów, problemów, niedoróbek, braków oraz exploitów. Przykłady? Proszę bardzo: 1) 10 razy próbowałem pokonać ostatniego bossa gry i za każdym razem buguje się - nie rusza się i nie można zadać mu DMG - trzeba się zabić żeby opuścić arenę. 2) Sklep działa jak chce - nie raz trzeba kilka razy kliknąć przedmiot by go sprzedać 3) Grając online tylko osobie rozbijającej otoczenie wypada z niego gold 4) W runach w skillach nie raz brak istotnych informacji. Np. "Zwiększa obrażenia za każdą kumulację statusu" - o ile już się nie dowiesz więc nie wiesz czy to będzie lepsze, czy +10% DMG. 5) Drop... no cóż... zbierasz tylko by sprzedać - na koniec gry miałem jeszcze kilka przedmiotów z początku bo nie miałem potrzeby w ogóle zastanawiać się nad itemkami. 6) Dupe i gold exploit. Aktualne już połatane, ale krzywdę swoją wyrządziły i nie wiem ile jeszcze tego typu rzeczy czyha w kodzie. 7) Linkowanie na czacie przedmiotu nie istnieje. 8) Nie dowiesz się czy nauczyłem się już skilla/ zdobyłeś barwnik jeżeli ręcznie nie poszukasz. 9) Aż tak mało responsywnej gry już dawno nie widziałem - jak na H&S gra się bardzo ciężko. Skille się zacinają i nie można ich przerwać albo trzeba kilka razy wciskać klawisz by zadziałał. Dopełnia to wszystko sytuacja gdy wciśnięty skill jedynie zużyje zasoby a nie zostanie puszczony. Wymieniać można jeszcze naprawdę długo. tl;dr Poczekaj aż gra się ustabilizuje - teraz szkoda czasu, nerwów i kasy. // 2020-12-07 Bugi z lutego wciąż obecne, rubberbanding wciąż obecny... Z powyższej listy poprawiono pkt 1 i 2. Nie wiem czy 3 bo już nikt nie gra i nie mam z kim sprawdzić. Reszta listy wciąż aktualnaPokaż więcejPokaż mniej
Next Diablo! Perfect, fuc.... BlizzPokaż więcejPokaż mniej
Ocena ogólna 2/10 Gra nie powinna wyjść z fazy beta. Niestety widać, że twórcy mocno polecili w chuja z klientami (graczami). Gra jest niedopracowana, co chwila się wiesza, jest niespójna, nielogiczna i pełna chaosu technicznego. Nie lubię nastawienia twórców gier pt. "jakoś to będzie - skasujemy jak za fajną grę, a później się będziemy martwić jak się frajerzy zaczną orientować co się stało". Do sedna: PLUSY: - klimat Diablo i PoE - Ogromny potencjał na bardzo dobrego slashera - Oprawa graficzna MINUSY: - nieprzemyślana mechanika gry - niesymetryczny system rozwoju postaci (drop przedmiotów vs skille vs drzewko umiejętności) - ogromna ilość błędów technicznych (wywalanie gry do pulpitu, brak możliwości dokończenia zadania z uwagi na brak wygenerowania np. bossa przez system) - twórcy powinni taki szajs dawać graczom za darmo do testowania, a nie liczyć na naiwność gimbazy i determinację ludzi pracujących zdalnie podczas koronawirusa ;-) - gra jest grywalna w stopniu 40% - nie można dodawać innych graczy będąc w aktywnej grze, brak możliwości sprawdzania graczy z którymi się grało np. na grze publicznej, Panowie z Wolcen Studio powinni żreć własne włosy wymieszane z mąką i kremem nawilżającym za taki ruch marketingowo-sprzedażowy. Zdecydowanie nie polecam - szkoda czasu i nerwów na takie ustrojstwo.Pokaż więcejPokaż mniej
Wolcen: Lords of Mayhem. Gra, która zachwyca swoją pięknością, klimatem, rozbudowanym drzewkiem umiejętności jak i też przyjemnym dla oka fellingiem walki. Zapraszam do odczytania mojej recenzji gry, jeśli okaże się pomocna czy też się spodoba, polecam zostawić Łapkę w górę , aby dotarła do szerszego grona odbiorców, Na wstępie: Nie polecam sugerować się mieszanymi opiniami, ponieważ dotyczą one tylko serwerów online, które i tak zostały już naprawione. ,KLASY POSTACI, BUILDY'': Wolcen: Lords of Mayhem jest grą typu RPG, Gdzie wcielamy się w Bohatera, który chroni świat przed rządzą zła i demonów. Przed wejściem w ten piękny świat gry wybieramy pomiędzy 3 Bazami postaci jakimi są: Łucznik,Czarodziej,Wojownik . Po wybraniu swojej Klasy np. Wojownik, otrzymujemy na start Broń białą oraz 2 umiejętności dla swojej klasy, jednak to co dalej zrobimy z postacią zależy tylko od nas możemy zrobić Czarodzieja, który będzie rzucał Krwiożercze Ostrza czy też stawiał Wieżyczki, jak i też Wojownika, który będzie rzucał Fireballe. Krótko mówiąc sami tworzymy swoją klasę i mamy możliwość łączenia ich wszystkich co powoduje duży wybór oraz tworzenie różnorodnych build'ów. ,,KAMPANIA'': W Samej ,,Becie'' Gry mamy do dyspozycji kampanie w postaci 3 Aktów, które trwają łącznie około 20 godzin masywnej i epickiej rozgrywki. Fabuła jest ciekawa i rozbudowana, dużo dialogów i ważnych postaci co sprawia, że chcemy dowiedzieć się jak najwięcej o historii w grze. W żadnej grze Hack'and'slash nie widziałem tak ciekawej kampanii. ,,GRAFIKA'': Wolcen: Lords of Mayhem działa na silniku Graficznym CryEngine, i nie ma co się oszukiwać, ale jest to najładniejszą graficznie grą w swoim gatunku, na maksymalnych ustawieniach , aż włosy stają dęba Gra ma całkiem duże wymaganie sprzętowe jak na ten gatunek gier, lecz gdy w nią zagracie zrozumiecie dlaczego ją tak chwale, warto również powiedzieć, iż jest to grafika z mrocznym klimatem chwilami. Optymalizacja jest dobra, ale brakuje jej do optymalizacji z Wiedźmina 3. Podsumowując jest to najładniejsza graficznie gra w swoim gatunku gier wraz z najlepszym klimatem. ,,EKWIPUNEK'': W Grze jest 5 kolorów wyposażenia: szare,żółte,niebieskie,czerwone,fioletowe. Skupię się jednak tylko na Czerwonym i Fioletowym. Kolorem Czerwonym jest oznaczone wyposażenie Legendarne a Fioletowym Mityczne. I znów Twórcy gry dają nam przemyślane wyposażenie, ponieważ w tej grze nie używa się tylko Przedmiotów Mitycznych, Mityczne są wiadomo lepsze w praktyce od Legendarnych, lecz na swoim wyposażeniu warto mieć też Legendarne bo są one czasami lepsze w zastosowaniu niż mityczne, choć Mityczne dają nam specjalne afiksy np. Sztylet Trucizny zwiększa obrażenia od trucizny itp. Ale niektóre Legendarne mają lepsze afiksy od mitycznych więc build'y nie będą tworzone tylko i wyłącznie z przedmiotów mitycznych co cieszy i dzięki temu będzie ciężej stworzyć idealny build dla porównania w D3 używa się tylko Przedmiotów Setowych ( zielonych ) co zmniejsza tworzenie różnorodnych build'ów Warto, również dodać , że tutaj jest 14 Elementów wyposażenia w porównania do D3: 13, POE:10. Co skutkuje tym , iż będzie można jeszcze bardziej upiększyć swój docelowy build. ,,UMIEJĘTNOŚCI'': Gra Wolcen: Lords of Mayhem Posiada na tą chwilę duża liczbę umiejętności ( 40 ) Dodatkowo dla każdej umiejętności jest przypisane 16 run. Dodatkowo w pasku umiejętności możemy posiadać 5 slotów umiejętności + LPM, gdzie też możemy przypisać umiejętność, 5 Slot pojawi się , gdy zrobimy dany projekt w trybie end-game'owym - Drzewko Umiejętności, Ogromne drzewo z wyborem dodatkowych umiejętności pasywnych typu: +5% Zadawanych obrażeń od aetheru, +12% do speed atacku, warto również wspomnieć , iż nie są to typowe bonusy typu +% do obrażeń czy szybkość ataku, jest to bardziej rozbudowane. Dodatkowo w drzewku znajdują się Kluczowe oznaczone Pierścieniem umiejętności pasywne, i mniejsze , które już wnoszą dużo do build'u i też mają swoją zaletę a niektóre też i wadę np. ,,Wszystkie pociski przebijają cele'' czy ,,Zwiększa Obrażenia Krytyczne o 30%, ale zmniejsza zadawane obrażenia, czy np. Zadając obrażenia od ognia pojawia się szansa na rzucenie meteorytu, lub też stacki jakichś specjalnych mocy, które zwiększają DPS czy AS. Więc podsumowując Drzewko działa też na zasadzie umiejętności aktywnych jak i pasywnych. - Atrybuty : W grze są 4 rodzaje atrybutów: Zaciekłość, Nieugiętość, Zwinność, Mądrość. Zdobywając Poziom dostajemy Punkty Atrybutów i możemy ulepszać każdy z 4 atrybutów, za każdy poziom dostajemy 10 punktów. - Każda umiejętność jest przypisana do szału lub do mocy. Co daję możliwość tworzenia tzw. dwóch-klasowości, możemy np. zrobić Wojownika , który będzie posiadał umiejętności magiczne. Podsumowując, umiejętności są bardzo rozbudowane i mamy bardzo bardzo dużo możliwości w tworzeniu różnorakich build'ów, mam nadzieję , że oczywiście twórcy będą dodawali nowe. ,,END-GAME'' Zanim napiszę o end-game chciałbym jedynie dodać , iż jeszcze do niego nie doszedłem i bazuje się na informacji z forach, dodatkowo wszystkie te tryby możemy ogrywać online lub z znajomymi, gra głównie bazuje na co-op. W Grze Wolcen: Lords of Mayhem jest tryb City of Stormfall. Jedyny tryb, który się wyróżnia na tle wszystkich gier typu Hack'and'slash, i jest według mnie genialny mechanicznie i wymusza, aby gracz mocno ,,farmił'' i grał w grę po ukończeniu kampanii , otóż polega on na rozbudowywaniu naszego miasta. Pokazuje nam puste pola, w które możemy umieścić obszary np. ,,Transmutation forge, dzięki któremu prawdopodobnie będziemy mieli większe możliwości związane z kosmetyką, możemy również postawić budynek typu: ,,Enneract Laboratory'', które pozwoli nam duplikować umiejętności. Każdy budynek będzie można ulepszać i pałac ma poziom, który można oczywiście zwiększać. Te wszystkie czynności związane z rozbudową pałacu wykonujemy poprzez robienie projektów, które kosztują w bardzo dużej ilości złota czy innej waluty. Więcej szczegółów nie znam, ale wiem , że nie napisałem o wszystkim. Więc widzimy , że gra wymaga mocnego ,,grindu'' :) - Oczywiście poza trybem rozbudowy pałacu mamy dostępne: - Losowe generowane szczeliny, których zwiększamy poziom jak i trudność dodając za złoto ulepszenia. Coś na wzór głębokich szczelin z Diablo III. - Questy, Zlecenia, Losowe generowane mapy z misjami, typu zabij daną ilość przeciwników czy dokonaj egzekucji boss'a. - Handel, który w późniejszej fazie gry na pewno będzie potrzebny , ponieważ został tu bardzo dobrze skonstruowany na wzór PoE. Klikamy na avatar, gracza chętnego do handlu, wybieramy opcję ,,Hadel'' - I w taki sposób możemy przekazać sobie różne przedmioty bez ograniczeń, można również przekazać sobie złoto jak i walutę do ulepszenia skill'ów, więc będzie można sprzedawać rzadkie przedmioty z dobrymi afiksami za same złoto :). - W grze również istnieje bardzo rozbudowana kosmetykę, mamy ponad 140 Barwników, które dropią jak i też skiny. Jest nawet specjalna opcja pod literą ,,b'' , która otwiera nam Cały ekwipunek Kosmetyczny, gdzie możemy dostosować dosłownie wszystko, maksymalnie na przedmiocie możemy ustawić 6 barwników co daje bardzo duże możliwości kosmetyczne, jeśli lubimy wyglądać epicko, to spodoba się ta opcja. WAŻNA INFORMACJA: Twórcy w opisie gry na steam umieścili informację, iż gra będzie regularnie aktualizowana na wzór PoE, Zostaną dodane wydarzenia sezonowe, Tryb pvp. I wiele więcej! I o to cały end-game myślę , że został bardzo rozbudowany i ma super mechanikę, która wymaga robienia szczelin, zbierania złota surowców no inaczej mówiąc mocnego grindu. Podsumowując Gra Wolcen: Lords of Mayhem, dobrą grą Hack'and'slasch , wraz z najpiękniejszą grafiką jak i też miejscami mrocznym klimatem. Gra jest mocnym konkurentem dla dla DIII. Jeśli jesteś fanem gier: H'N'S, nawet się nie zastanawiaj nad kupnem gry, ponieważ produkt jest dobry.Pokaż więcejPokaż mniej
Na ten moment stanowczo nie polecam tej gry, już pomijając problemy z serwerami które ma wiele gier przy starcie Wolcen to jeden wielki bug. Gra nie jest warta swojej ceny i raczej powinna zostać dodawana za free do CD Action, 30% perków z drzewka nie działa, postać często zapada się w podłoże a czasami nawet spada pod mapę, użyte umiejętności znikają w dziwnych okolicznościach ale cooldown i tak wchodzi a to tylko część z bugów. Różnorodność mobów i itemów to jakiś żart robiąc rifty zerżnięte z najgorszego H&S jakim jest Diablo 3 praktycznie non stop bijemy to samo, często też te same bossy są elitami i tak się wymieniają co chwile przez co endgame jest nudny, przedmioty unikalne bądź legendarne których jest kilka na krzyż są tylko reskinem itemów rare najczęściej ze statystykami wołającymi o pomstę do nieba. W grze króluję tylko jeden build który jest gamebreakerem reszta to w 60% glasscannony, poziom trudności nie jest najgorszy ale widać brak balansu bijesz sobie mobki jak chcesz po czym elita Cię oneshotuje z byle skilla. Jak dla mnie to dopiero teraz jest prawdziwa beta tej gry.Pokaż więcejPokaż mniej
W skrócie: Jakiś czas temu wyszedł tytuł, który podzielił graczy na dwa obozy. Jedni byli zachwyceni, tym wtedy jeszcze niedokończonym produktem, a inni narzekali na błędy, optymalizację oraz częste wykrzaczanie się gry do pulpitu. Zazwyczaj nie jestem w gorącej wodzie kąpany i słysząc takie opinie, wolę poczekać na parę łatek, zanim rozpocznę przygodę. Czy zatem autorom z WOLCEN Studio półtora roku wystarczyło, aby połatać, tego dobrze zapowiadającego się H&S? Odpowiedź brzmi TAK, chociaż nadal występuje kilka problemów. (Sądzę, że podane wymagania przez twórców, są co najmniej trochę zaniżone, bo według mnie, aby komfortowo grać w tę grę, to 16GB RAM, procesor I5 oraz GF 1050TI lub inna zbliżona konfiguracja, to minimum. Rozumiem więc frustrację części graczy narzekających na optymalizację i ostrzegam innych, aby podczas zakupu tej gry, sugerowali się raczej podaną wyżej konfiguracją, a nie tą oficjalną ) Zacznijmy od tego, że Wolcen to jeden z najładniejszych H&S na rynku. Szczegółowość świata oraz potworów jest mocno pogłębiana poprzez żyjące tło. Przykładowo przebijając się przez góry, widzimy poniżej walczące wojska, płonące miasta itp. Perspektywa, w jakiej ukazują nam twórcy świat, często zachwyca widowiskowością. Pomaga w tym sporo efektów cząsteczkowych, mgła na bagnach, rozlatujące się skrzynie, wybuchy, efekty czarów itp. Czasami na ekranie dzieje się tyle na raz, że wcale mnie nie dziwi, iż niektórym graczom przycina tę grę i narzekają na płynność. Wolcen jest wymagający i trzeba mieć tego pełną świadomość przed zakupem. Częściowo za taki stan rzeczy odpowiada silnik, na którym stworzona jest gra. Cry Engine, bo o nim mowa, do najłatwiejszych w optymalizacji silników nie należy, ale w zamian potrafi generować piękną grafikę i efekty, co widać w tej grze na każdym kroku. Coś za coś, jak to mawiają. W tej grze bywają tak świetnie wykonane lokacje, że człowiek musi uważać, aby się nie zapatrzyć i nie zginąć przez przypadek. Z drugiej strony widać, że grę robi mniej doświadczone studio, bo jest kilka miejsc w grze, gdzie teoretycznie ma być klimatycznie i faktycznie klimat jest gęsty, ale co z tego skoro ciemno jest jak w przysłowiowej duuu...dużo ciemności jest. Dobrze, że takich lokacji jest tylko kilka i da się jakoś to przełknąć. Historia zawarta w Wolcenie próbuje być ambitna, ale próba ta, tylko częściowo się udaje na początku gry. Po prologu oraz pierwszym rozdziale, niestety w fabułę wkrada się infantylność jak w większość tytułów H&S. Kolejny raz wyruszamy ratować świat, kolejny raz jesteśmy wybrańcem, a zwrotu akcji idzie się domyślić już w połowie gry. Nie jest to wielką wadą, bo do takiego obrotu sprawy przyzwyczaił nas już gatunek H&S, mimo tego, miałem nadzieję, że tym razem będzie inaczej. NIE JEST. Kolejny raz fabuła służy tylko do sklecenia świata i sama w sobie, nie stanowi o jakości gry. Podobnie ma się sprawa z ekwipunkiem oraz zbieraniem przedmiotów. Właściwie Wolcen nie wymyślił nic oryginalnego w tej dziedzinie. Gra nas zasypuje toną żelastwa podzielonego na jakość, od zwykłych białych, po legendarne czerwone i wyjątkowe fioletowe. Oczywiście wszystko można ulepszać klejnotami, które też charakteryzują się różnorodnością, jakością itp. Odrobinę oryginalności natomiast wprowadza rozwój bohatera. Owszem nadal mamy kilka współczynników, w które ładujemy punkty oraz drzewko specjalne tutaj nazwane wrota przeznaczenia, gdzie na wzór POE możemy tworzyć drogę do lepszych zdolności. Tutaj urozmaicono to jeszcze możliwością obracania kręgów, co może ułatwić wybranie optymalnej ścieżki rozwoju. Zapytacie gdzie tu oryginalność? Po pierwsze formy apokaliptyczne. Nasza postać potrafi się zamienić w demona, anioła bądź w inną bestię na kilka chwil, co pomoże wykończyć mocniejszych przeciwników, bądź bossa. Mimo wszystko forma ta trwa dość krótko i raczej jest dodatkiem, trikiem zwiększającym zaje...fajność naszej postaci i tak 99% gry, spędzimy w normalnej formie. Oryginalność Wolcena bardziej widać w innym aspekcie rozgrywki. Otóż gra nie posiada podziału na klasy postaci. Podczas rozgrywki nie jesteśmy więc ograniczeni do ubierania się tylko w szaty czarodzieja, łotra lub barbarzyńcy, a możemy miksować ubiór do woli. Podobnie jest z bronią i zdolnościami. Każdy może używać wszystkiego. Nie ma więc problemu, aby stworzyć sobie łotrzyko-maga, maga-barbarzyńcę lub łotrzyko-wojownika itp. prowadzi to trochę do kuriozalnych sytuacji, gdzie nasza postać, będąc bardziej magiem, może wyglądać jak barbarzyńca zmieszany z ciężkozbrojnym, ze sztyletami w ręku, ale i na to twórcy znaleźli radę. Wolcen nie bez powodu nazywany jest żartobliwie Lords of Fashion. W grze zbieramy różnej maści kolory oraz skórki. Jeśli jakiś przedmiot bądź kolor podnosimy pierwszy raz, to dodaje on się nam do puli ubrań i kolorów. Teraz możemy przejść do specjalnej zakładki, gdzie niezależnie od tego, co mamy założone na sobie, skonfigurujemy wygląd naszego herosa tak, jak tylko chcemy. Pokolorujemy wszystko, jak tylko chcemy i będziemy wydawać ohy i ahy nad swoim herosem, bo będzie przezaje...fajny. Wyszło to twórcom naprawdę dobrze i każdy, kto lubi tego typu zabawy z herosem, może spędzać godziny na kolorowaniu i przebieraniu postaci. Widoczne to jest zwłaszcza w endgejmie, gdzie ilość dodatkowych skórek i kolorów proporcjonalnie rośnie wraz ze zdobytym doświadczeniem. Zresztą "endgejmingowa" rozgrywka w tej grze jest rozwiązana całkiem ciekawie. Gracz po przejściu głównej fabuły, co zajmie mu około 30 godzin, dostaje do dyspozycji całe miasto. Naszym celem jest odbudowa Stormfall. Poprzez wykonywanie szeregu misji oraz coraz trudniejszych wypraw, gdzie w pocie czoła zdobywamy potrzebne surowce na kolejne budynki, a te odblokowują dodatkowe możliwości dla naszej postaci. Kolejna forma apokaliptyczna, dodatkowe miejsce na zdolność czy też zaawansowane sposoby transmutacji przedmiotów i wiele więcej. Endgame uważam za całkiem udany, o ile lubicie trochę pogrindować.. Ja zapewne parę godzin w tym trybie jeszcze spędzę. Na koniec zostawiłem sobie sprawę błędów. Gra nadal wolna od nich nie jest. Pomimo że błędów graficznych, ani problemów z płynnością nie miałem nawet na sekundę, to wystąpiły innego rodzaju bugi, głównie związane z grą w coopie. Bywają dni, gdzie serwery są niestabilne i potrafi nas rozłączać z sesją,co objawia się wywaleniem z gry innych graczy. Zdarza się to bardzo rzadko, ale się zdarza. Bywa też, że z nieznanego powodu potrafi nagle wrócić nas do Stormfall, podczas gdy wypełniamy misję. Jak do tego dodamy okazjonalne problemy z teleportacją oraz respieniem się skrzyń na mapach, to mimo wszystko trochę się tego uzbiera. Warto zaznaczyć, że powyższe problemy pojawiają się głównie w "endgejmie", a całą grę przeszedłem w kooperacji bez większych problemów. PODSUMOWANIE: Wolcen to całkiem udany H&S w którym czuć sporo ambicji oraz pracy włożonej przez twórców. Większość błędów została moim zdaniem załatana, a gra obecnie nadaje się do przyjemnej rozgrywki samemu, bądź w kooperacji. Na uwagę zasługuje też ciekawie zaprojektowany "endgejming" oraz świetny kreator wyglądu postaci. Polecam zwłaszcza graczom, którzy mają wystarczająco dobry sprzęt, aby uciągnąć to monstrum, a którzy szukają dobrego H&S. PLUSY: + Świetna grafika + Dobrze zaprojektowana rozgrywka + Kreator kosmetyczny + Pomysł z wieloklasowością + Epickość lokacji + Ciekawy "endgejming" + Gra nadal się rozwija i dostaje nową zawartość MINUSY: - Kilka "za ciemnych" lokacji - Nadal nie wolna od błędów, zwłaszcza w "endgejmie" - Okazjonalne problemy z teleportacją - Historia "tylko" może być OCENA: 8/10 Zapraszam do obserwacji naszego kuratora: ŚWIAT RECENZJI https://store.steampowered.com/curator/26553378/ Od jakiegoś czasu współpracuję ze stroną https://www.jrkrpg.pl/ - Zapraszam wszystkich maniaków gier RPG do tego ciągle uzupełnianego leksykonu gier.Pokaż więcejPokaż mniej
♐ Przeznaczona dla: ☐ Maluchów (4-7) ☐ Dzieci (8-10) ☐ Nastolatków (11-17) ☑ Dorosłych (18-50) ☑ Seniorów (51-999) ☐ Wszystkich ♐ Grafika: ☐Jak Bazyliszek ☐ Naprawdę zła ☐ Zła ☐ Ok ☐ Retro ☐ Dobra ☐ Piękna ☐ Przepiękna ☑ Arcydzieło ♐ Cena: ☐ Kupić od razu z pełną ceną na steam ☐ Poczekać na wyprzedaż ☐ Lepiej kupić w internetowych sklepach ☐ Lepiej zwróć tą grę póki możesz ☑ Po prostu tego nie kupuj (Nie Warto) ☐ Za Darmo ♐ Wymagania: ☐ Komputer z 80' ☐ Niskie ☐ Średnie ☐ Dobry komputer ☑ Komputer za 5000 ☐ Komputer z NASA ♐ Poziom trudności: ☐ Jak po maśle ☐ Potrzebujesz tylko dwóch rąk ☐ Łatwa ☑ Łatwe do nauczenia lecz trudne do opanowania ☐ Trudne ☐ Prawie jak Dark Souls {50/20} ☐ Łatwiejszy jest Dark Souls ⏰ Czas gry: ☐ Bardzo krótkie (5-10 m) ☐ Krótkie (2-8 godzin) ☐ Średnio (8-12 godzin) ☑ Długie (+12 godzin) ☐ Nieskończone ♐ Fabuła: ☐ Brak ☑ Wciąż lepsza od Teletubisiów i Dobranocnego ogrodu ☐ OK ☐ Dobra ☐ Fantastyczna ☐ Najlepsza ♐ Bugi: ☑ Gra nie powinna zostać nigdy wydana ☑ Bugi ją wykończyły ☐ Dużo bugów ☐ Mała ilość ale bugi obecne ☐ Ledwo widoczne ☐ Brak bugów ♐ Muzyka: ☐ Brak ☐ Porażka ☑ OK ☐ Dobra ☐ Klimatyczna ☐ UzależniaPokaż więcejPokaż mniej
Wspaniałe serwery prawie tak dobre jak w Destiny 2Pokaż więcejPokaż mniej
1. Nie chciałem się wypowiadać o tej grze dopóki nie wyjdzie w pełnej wersji, ponieważ wiara była we mnie silna co do tej gry. Teraz wyszła, więc się wypowiem. Błędy, które miały zostać naprawione dalej w grze są, a mam wrażenie, że nawet jest ich dużo więcej. Nie rozumiem dlaczego twórcom nie zależy na tym, aby ich produkt był w pełni grywalny lub chociaż pozbawiony małych, aczkolwiek upierdliwych błędów. Wróciłem do gry po kilku miesiącach i od razu napotkałem problem. To, że moje postacie zostały wykasowane mogę jeszcze zrozumieć, spoko, ale tego, że nie mogę wejść w tryb online, bo gra nie jest w stanie się połączyć ze swoimi serwerami to już przesada. Ok, zostaje gra w offline (dopiero po wyjściu zauważyłem, że postacie offline i online zapisują się osobno, więc jeżeli chcę pograć online muszę zaczynać wszystko od początku). Pierwszy zgrzyt, ale awansowałem dopiero na 6 poziom, więc nie straciłem dużo czasu. Co do rozgrywki, to już po paru minutach zaklinowałem się w wybuchającej beczce, ponieważ użyłem umiejętności, która odpycha moją postać, a najwidoczniej twórcy nie przewidzieli faktu, że coś może za graczem stać. Jak taka sytuacja może się skończyć chyba nie muszę nikomu mówić. Po drodze zdarzyło się jeszcze kilka pomniejszych problemów, ale nie przeszkadzających za bardzo w rozgrywce, jednak najgorsze przyszło, gdy mój łucznik osiągnął 6 lvl (więc dość wcześnie) i wszedł do pierwszych podziemi, w których to trafił na nieśmiertelne nietoperze. A żeby być dokładniejszym - nienamierzalne nietoperze. Otóż sprawa wygląda tak, że mój łucznik nie potrafi namierzyć nietoperza żadnym skillem (nawet obszarowym) czy autoatakiem, nawet gdy jest niby podświetlony na czerwono (czyli teoretycznie namierzony). Jak można było nie zauważyć tak prostego problemu?!?!?! To wiedzą chyba tylko twórcy Wolcena. Ja już raczej nie dam grze więcej szans, nie ma sensu męczyć się zabugowaną rozgrywką, gdy na rynku jest tyle świetnych hack&slash'ów. Może za kolejnych kilka lat gra będzie grywalna, póki co zdecydowanie odradzam kupno. 2. Wróciłem do gry i zrobiłem dodatkowo 27 godzin. Zacząłem rozgrywkę nową postacią, która tym razem walczy w zwarciu. Szczerze mówiąc nie wiem czy problem z nienamierzalnymi przeciwnikami dla strzelców został naprawiony, ale tą postacią tego błędu nie zauważyłem, a to duży plus. Niestety natrafiłem na kilka innych problemów. Czasami trafiamy na niewidzialne przeszkody na drodze. O ile nie ma w tym miejscu przeciwników i po prostu nie możemy dojść do jakiegoś przedmiotu jest jeszcze ok. Niestety takie coś zdarza się również w walce, a to przeważnie kończy się śmiercią (najbardziej irytuje walka z ostatnim bossem 2 aktu i jego drugą formą, gdzie zawsze się blokowałem i po walce). Do tego dochodzi wciąż bardzo nierówny poziom trudności, który nie ułatwia sprawy. Niestety jest jeden bardzo poważny problem, który praktycznie uniemożliwia budowanie postaci w więcej, niż jeden sposób. Mianowicie - mamy cztery główne cechy postaci, na które mamy do rozdania po 10 punktów przy każdym awansie (Ferocity, Toughness, Agility oraz Wisdom). Co ciekawe 3 z nich zwyczajnie nie działają. Toughness działa tak, jak powinno - za każdy punkt dostajemy dodatkowo tak potrzebne HP. Ja jednak planowałem oparcie obrażeń na krytykach, więc zacząłem dodawać punkty w Ferocity (crit chance). Niestety gra, mimo ze na początku dokładnie pokazuje statystyki, te po kilku sekundach wracają do poziomu sprzed rozdania punktów. W praktyce wygląda to tak, że dodajesz np. 30 punktów w Ferocity, crit chance zwiększa ci się z 32 na 34%, wyłączasz staty, włączasz jeszcze raz, a tam znowu 32%. I tak cały czas. Zwyczajnie umiejętność nie działa, więc wszystko ładowałem w HP. Ale przejdźmy do plusów. Jest jedna fajna rzecz, a mianowicie lokacja, która bardzo mi się podoba - okolice Incubation Chambers. Odkąd Lunaris Temple w Path of Exile została "ugrzeczniona" brakowało mi hardkorowo wyglądającej lokacji. Wszędzie porozrzucane ciała, mnóstwo krwi - to wygląda świetnie (uczcie się Blizzard). Zresztą w ogóle grafika jest na bardzo wysokim poziomie. Jako gracz, który musi wszędzie zajrzeć, otworzyć każdą skrzynkę i zabić każdego przeciwnika bardzo mi się podoba fakt, że lokacje są dość proste i w większości przypadków idziemy tu, jak po sznurku. Wydaje mi się też, że leci więcej lootu. Mimo że większość jest kiepska, a już po 20 minutach rozgrywki przestajemy zbierać wszystko, co ma niższy poziom, niż żółte, to i tak jest to fajne, bo daje więcej możliwości w budowie postaci. I jeszcze jedno - sprzęt fajnie się rozkłada w inwentarzu. Gdy podnosimy coś, co zajmuje 2 sloty, ta rzecz automatycznie wpada w lewy górny róg, następny wejdzie koło niego, aż zapełni się cały rząd i rozpocznie kolejny, ponownie od lewej. Istnieją jednak również przedmioty, które zajmują tylko jeden slot i tu jest fajny patent. Jeżeli podniesiemy coś, co zajmuje jedno miejsce, to coś wskoczy w pierwszy wolny lewy slot. Następnie podnosimy kolejny, ale ten nie wpadnie obok, a pod niego zajmując w sumie 2 miejsca. Dopiero kolejny przedmiot wskoczy obok. Taka mała rzecz, a dzięki niej nie mamy bałaganu w ekwipunku i zawsze wszystko jest przejrzyste. Mimo że gra robi postępy nadal nie mogę jej polecić, po prostu na rynku jest teraz masa gier tego typu bez tych wszystkich błędów i problemów.Pokaż więcejPokaż mniej
Źródło: oryginalne recenzje użytkowników Steam. Głosy pomocności to archiwalny zapis, nie dane na żywo. Ostatnio zebrano: 15.08.2026.